ślimak ślimak pokaż rogi

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kulinarna tradycja rodziny Kuroniów Strona Główna -> Wejście na forum - Porozmawiajmy o wszystkim
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
joachim
Początkujący


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 2
Skąd: śląskie

PostWysłany: Nie Sty 21, 2007 8:26 pm    Temat postu: ślimak ślimak pokaż rogi Odpowiedz z cytatem

Razz Witajcie witajcie zafascynowany waszymi wiadomościami zwracam się z prośbą o wszelakie przepisy kulinarne dotyczące ślimaków znalazłem kilka na tym forum ale szukam dalej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
marcinucha
Pomocnik Kucharza


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 13
Skąd: Witnica

PostWysłany: Wto Mar 13, 2007 4:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Noooo, kochany.... Cos mnie wydaje, ze bedziesz pierwszym w tym roku zbrodniarzem, dopuszczajacym sie zbrodni na slimakach, a pamietaj, ze zbrodniarzy nie obejmuja sady 24-rogodzinne;))


Uwazaj, tak naprawde, bo w tym roku juz chyba raczej nie mozna na slimaczki polowac;)
mam nadzieje, ze widziales przepis, ktory przedstawialem? To nie jest moj, ale wzorowany na innych- jednak sami mistrzowie kuchni mnie poklepali po grzbiecie:) Slimaczki, super sprawa- mniam, ale za wiele ich sam nie zdolasz zjesc, bo to bardzo syte jedzonko- takie male, a syci jak schabowy:)
W tym roku zaczynam polowac na rybki, i zamierzam je przyrzadzac w kazdej postaci :)
_________________
Masz tylko jedna szanse, aby zrobic pierwsze wrazenie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
joachim
Początkujący


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 2
Skąd: śląskie

PostWysłany: Nie Mar 18, 2007 8:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam witam.no może będę pierwszym zbrodniarzem ale nie jedynym,a sądzić mnie będą współbiesiadnicy przy stołach.polowanie na winniczki to dopiero się zacznie od 1 maja do 31 apóżniej mają okres ochronny no chyba że przepisy się pozmieniały a ja nie jestem świadom tego faktu .ale to itak mnie nie dotyczy ponieważ jestem hodowcą tej wspaniłej rogacizny,widziałem tamte posty jedni mistrzowie chwalili a inni ganili,ale mistrzynie patelni chętnie używają kremów regenujących z alantoiną które są ze ślimaczków,co prawda nie z mięska.dziwi mnie fakt że chetnie chwalimy potrawy ze zwierzaków zinnych stron świata anie potrafimy przyrządzić potrawy z tego co cennego posiadamy.RYBKI też uwielbiam pod kazdą postacią
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Neli
Początkujący


Dołączył: 23 Maj 2007
Posty: 5

PostWysłany: Pią Maj 25, 2007 9:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sezon na ślimaka chyba się zaczyna.... Czy Polskie firmy przerabiają slimaki czy tylko francuzy Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Czw Maj 31, 2007 10:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podaję kilka przepisów:
Winniczki z czosnkiem

40 sztuk ślimaków
250 ml białego wytrawnego wina
3–4 ząbki czosnku
1 mała cebula
pęczek natki pietruszki
szczypta gałki muszkatołowej
100 g masła
sól, pieprz

W dzisiejszych czasach nie mamy potrzeby zbierania własnoręcznie winniczków po deszczu w przydomowym ogródku, narażając się przy tym na krzyki domowej dziatwy. Możemy kupić odpowiednio spreparowane, konserwowe ślimaki. Wyjmujemy je z zalewy, płuczemy, osączamy, a następnie wkładamy do skorupek. Pietruszkę, czosnek i cebulkę drobno siekamy, następnie mieszamy z masłem i paroma łyżkami wina. Pamiętamy o doprawieniu masy gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Napełniamy tak otrzymanym farszem skorupki i układamy je na dnie brytfanki lub żaroodpornego naczynia. Polewamy resztą wina i zapiekamy przez ok. 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180ºC.

Winniczki nadziewane pieczarkami

40 sztuk ślimaków
1 czerstwa bułka
200 ml mleka
125 ml białego wytrawnego wina
100 g pieczarek
1 cebula
2 jaja
szczypta gałki muszkatołowej
4 łyżki masła
sól, pieprz

Podobnie jak w poprzednim przepisie ślimaki wyjmujemy z zalewy, płuczemy i osączamy. Cebulę i pieczarki drobno siekamy, bułkę moczymy w mleku, a następnie odciskamy. Cebulę, pieczarki, wyjęte z zalewy ślimaki dusimy pod przykryciem przez 20 minut na małym ogniu w winie z dodatkiem łyżki masła. Po uduszeniu wszystkie składniki dodatkowo siekamy, dodajemy odciśniętą bułkę, 2 jaja, łyżkę masła, przyprawy i mieszamy. Otrzymaną masa napełniamy skorupki ślimaków, układamy w brytfance, skrapiamy resztą masła i zapiekamy przez 10 minut w temperaturze 180ºC.

Winniczki w sosie żurawinowo - czosnkowym

200 g ugotowanych ślimaków
300 g żurawin (mogą być mrożone)
125 ml czerwonego wytrawnego wina
4 ząbki czosnku
1 łyżka posiekanego koperku
sól

Żurawiny przesmażamy, dodajemy do nich posiekany, utarty z solą czosnek i wino. Gotujemy razem przez 10 minut, dodajemy ślimaki, podgrzewamy. Podajemy na gorąco w małych kokilkach posypane koperkiem.

Smacznego!
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1156
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Pią Cze 01, 2007 2:23 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To też się nadaje do postu KULINARNY HORROR!!!!
a weź takiego ślimaka i wyciągnij go z jego skorupy .....to istny horror-mam go przed oczami ,jak mój Małż z zacnym Teściakiem chcieli najeść się ślimaków ,które to niebożątka spacerowały sobie nic nie przeczuwając na ruinach zamku Książąt Mazowieckich i nadeszło takich dwóch ślimkojadów ,nałapało całą reklamówkę ...i się zaczęło !!! W "tamtych czasach" próżno było szukać przepisów na francuskie dania ,więc postanowili zrobić je po swojemu , na chłopski rozum ....nożyk i każdego nieboraka na siłę z jego domku wyprowadzać a to trudna eksmisja ,zaślimaczyły się ,zapieniły i nie chciały chyba zasiąść z oprawcami do wspólnego stołu....ale chłop uparta bestia ,po trzech godzinach ślimaczki już na patelni w masełku ....na talerzyk ...i zaczęło się .....żucie . Efekt ich kulinarnych zmagań ze ślimakami był dla nas obserwatorów bardzo śmieszny .Nie przyznali się ,że danie było ciut twardawe,zajadali mozolnie i nawet podzielili się z kundelkiem tym co nie mogli już wrzucać na swe utrudzone żuchwy ...pies zwrócił...Oni nie n widać nie był francuskim pieskiem

ślimaki po ogrodzie spacerują , obiecałam ,że jak się nauczę ,to im przugotuję ....ale czy ja jestem kanibal ślimaczy ?
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kulinarna tradycja rodziny Kuroniów Strona Główna -> Wejście na forum - Porozmawiajmy o wszystkim Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group