Coś do kuchni, berghoffa, wfm, stalglast etc.
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kulinarna tradycja rodziny Kuroniów Strona Główna -> Wejście na forum - Porozmawiajmy o wszystkim
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
gosc1
Gość





PostWysłany: Pon Cze 06, 2005 8:39 pm    Temat postu: Coś do kuchni, berghoffa, wfm, stalglast etc. Odpowiedz z cytatem

mam prośbę, własnie wyposażam swoją kuchnię i w zasadzie potrzebuje wszystkiego (garnki, noże itp.) może ktoś mi poradzi co i gdzie kupić?
Powrót do góry
amonia
Gość





PostWysłany: Pon Cze 06, 2005 8:47 pm    Temat postu: coś i dla mnie Odpowiedz z cytatem

no właśnie, ludzie doradźcie- tyle drogiej tandety na rynku - może ktoś ma coś wypróbowanego.
Powrót do góry
tomaszek
Gość





PostWysłany: Pon Cze 06, 2005 8:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

może coś konkretniej, w jakich przedziałach cenowych operujesz:)?
Powrót do góry
gosc1
Gość





PostWysłany: Pon Cze 06, 2005 9:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to zależy, jak kupię to chciał bym żeby pare lat służyło!
głównie chodzi mi o dobre garnki i patelnie, lecz oczywiście nie tylko..!
Powrót do góry
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Wto Cze 07, 2005 7:51 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja kupuję w sklepach Stalgast i Rist: www.stalgast.com, www.rist.at. Mozna w nich dostać dobrej jakości garnki, noże i wszelkie sprzęty kuchenne po różnych cenach, również umiarkowanych, a z pewnością dobrej jakości. Nie trzeba być właścicielem restauracji, żeby tam kupować i nie trzeba kupować hurtowych ilości Laughing

Pozdrawiam
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
zadumana
Szef Kuchni - Superpomocnik
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 519

PostWysłany: Sro Cze 08, 2005 8:18 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trzy lata temu dokonałam radykalnego remontu kuchni i paru zmian w wyposażeniu. Nie bardzo widzę realną potrzebę zakupów, chociaż podchodząc do sprawy po babsku (zawsze jakaś nowa bluzka by się przydała :D ) może warto jeszcze coś dokupić...
Pan Maciej pisze o sklepach, w których kupuje. Ale te sklepy są gdzieś w realu, czy kupuje Pan przez internet?
Obejrzałam drugi link (pierwszy mi się nie otworzył) i zobaczyłam parę fajnych rzeczy w dobrym gatunku.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Sro Cze 08, 2005 8:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sprawdziłem, strona Stalgastu otwiera się pod adresem: www.stalgast.pl, sklep w realu mieści się przy ul. Goździków 29/31, sklep Rista: Krakowiaków 80/98. Można kupować nie hurtowo.

:)
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
zadumana
Szef Kuchni - Superpomocnik
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 519

PostWysłany: Sro Cze 08, 2005 9:07 am    Temat postu: noże... Odpowiedz z cytatem

Jak chodzi o wyposażenie, to w mojej kuchni istnieje wątek związany z Panem Maciejem...
Otóż, nie lubię ostrzenia noży. Odkryciem dla mnie były noże laserowe. M.in. laserowy jarzyniaczek latami kroi pomidory, co satysfakcjonowało mnie ogromnie.
Od lat lubię w charakterze relaksu popatrzeć w tv na jakiś program kulinarny i obserwując te programy również w licznych obcych telewizjach poczułam się marnym kucharzem - skoro nie mam tzw. noża szefa.

Postanowiłam spróbować. Stanęłąm w makro przed stelażem z nożami i stanęłam również wobec dokonania wyboru. Chociaż znam sie "nieco" na reklamie i jej mechanizmach :) pomyślałam, rozważając kształty i ceny, że jednak zdam się... na Pana Macieja, który uśmiechał się do mnie z okładki jednego z noży. Napis głosił, ze "to" będzie ostre 10, czy nawet 20 lat. Pomyslałam: "bez przesady" i kupiłam.

Nóż kroił przez tydzień. Walczyłam dzielnie o całość paznokci. Po tygodniu zrobił sie tępawy. To mi dało do myślenia...
Ale przecież "ten Kuroń" się do mnie uśmiechał....
Konsultacje na Forum GW nie przyniosły rozwiązania. Zaryzykowałam po paru tygodniach doinwestowanie sprawy i w makro dokupiłam dość drogi, chyba dobry taki metalowy pręt do ostrzenia. Nieraz to widziałam w sklepie w rękach fachowca, ale wydawało mi się dziwne.
W końcu spróbowałam.... i działa n
Nie wiem czy tak ma być przez 25 lat? Reklama jest w końcu tylko reklamą, ale jest dobrze. Najlepszy dowód, że w niedzielę przy krojeniu warzyw do chińszczyzny skróciłam sobie dwa paznokcie.... Ofiar w sprzęcie nie było...
:D
Jak Pan ostrzy noże?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Sro Cze 08, 2005 9:21 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No cóż n tak się składa, że firma o której piszesz w swojej "zadumie" jest znana , szczególnie w Niemczech z wyrobów dobrej jakości. Gdy zawędrowała do nas otrzymałem próbki ich sprzętu (produkowane za granicą) i wszystko dobrze się zapowiadało. Tymczasem życie samo weryfikuje mój entuzjazm. Kiedy już"dałem twarz" na etykietki, okazało się,że ... Nie wiem czy Panią to pocieszy, ale niedawno udało mi się wygrać proces z tą firmą. Noże na potrzeby domowe ostrzę przy pomocy takiej samej osełki jak w Pani opisie (nawet te profesjonalne, nie wierzę w czarodziejskie noze samoostrzące się)

Serdecznie pozdrawiam
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
zadumana
Szef Kuchni - Superpomocnik
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 519

PostWysłany: Sro Cze 08, 2005 9:42 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Muszę uzupełnić jeszcze, że nie miałam i nie mam żadnej pretensji do reklamy. Chyba jednak każdy nóż nielaserowy trzeba ostrzyć i to raczej jednak ja mam dziwaczne, życzeniowe podejście - z czego zdaję sobie sprawę.
Ostrzenie zawsze kojarzyło mi się ze żmudnym zmaganiem z taką kamienną osełką, albo z wizytą u fachowca. Oba warianty, tak czy inaczej, niewygodne. Zaskoczyło mnie natomiast pozytywnie użycie tego metalowego pręta. Wystarczy pociągnąć parę razy po tym "pana" nożu i jest ok. Czyli jest szybko i skutecznie. Jako klient jestem całkiem zadowolona.
Natomiast mam w kuchni trochę tradycyjnych noży po przodkach. Nie używam ich, bo darcie ich na kamiennej ostrzałce doprowadzało mnie do rozpaczy. Do tego takie ostrzenie obchudza je radykalnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gość
Gość





PostWysłany: Sro Cze 08, 2005 10:52 am    Temat postu: pytanie o sklepik Odpowiedz z cytatem

Właśnie Panie Maćku sklep Pana jeszcze nie działa, a co planuje Pan w nim sprzedawać. Książki.... czy coś jeszce, może własnie jakieś dobre rzeczy do kuchni by Pan tam wstawił! Ale nie takie jak z maila powyżej:)
Powrót do góry
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Sro Cze 08, 2005 11:36 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Po pierwsze : moje książki :)
Po drugie : produkty lokalne i unikalne ( litewskie wędzonki, swojskie wędliny, przetwory w słoiczkach według starych receptur z fundacji "Chleb Życia" siostry Małgorzaty Chmielewskiej) i inne smakołyki - w formie specjalnie przygotowywanych koszyczków.
Po trzecie : różne precjoza kuchenne, nie z wątku powyżej :)

Teatr mój widzę ogromny!

A co z tego wyjdzie zobaczymy. Mam nadzieję, że wszystko sie spodoba :)

Chcę wspomagać przy okazji zaprzyjaźnione fundacje, mam dwie, w tym s. Małgorzaty Chmielewskiej. Żeby nie bylo wątpliwości na produktach fundacyjnych nie zamierzam zarabiać!

Pozdrawiam
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dynka
Gość





PostWysłany: Czw Cze 09, 2005 1:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maciej Kuroń napisał:
Ja kupuję w sklepach Stalgast i Rist: www.stalgast.com, www.rist.at. Mozna w nich dostać dobrej jakości garnki, noże i wszelkie sprzęty kuchenne po różnych cenach, również umiarkowanych, a z pewnością dobrej jakości. Nie trzeba być właścicielem restauracji, żeby tam kupować i nie trzeba kupować hurtowych ilości Laughing

Pozdrawiam

Często polecam te strony na innych kulinarnych stronkach , ale jakos panie macieju nie znajduja one zwolennikow nie mam pojecia dlaczego.
Swietne dodatki ma Ikea, polecam tarki Borner, i umiar lepiej mniej sprzetow lepszej jakosci, niz pelne szuflady przydasiow nigdy nie uzywanych.
Ze sprzetu zmachanizowanego polecam blender Brauna z wymiennymi nasadkami jest tam np trzepaczka, sprawdza sie znakomicie.
Powrót do góry
kristi
Gość





PostWysłany: Czw Cze 09, 2005 10:10 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja sobie zazyczylam na ostatnie urodziny (pol roku temu) patelnie ze stalgastu i juz wiem, ze na kolejne zamowie kolejna :)
ale rzeczywiscie cos w tym jest ze te sklepy z dobrym kuchennym towarem w rozsadnej cenie jakos mniej przemawiaja do wielu ludzi niz sklepy np. wmf, jolexis (ktory sprzedaje fisslera) czy inne ktore maja w ofercie raczej cos w rodzaju kuchennej bizuterii niz solidnego sprzetu.
eh...
Powrót do góry
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Pią Cze 10, 2005 1:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To, że większe powodzenie ma gastronomiczna galanteria biżuteryjna wynika z reklamy :D Stalgast i Rist, tudzież kilka innych firm nie przechwala się w prasie codziennej, ani z ekranów telewizora, jakie to ma wspaniałe produkty. Nawiasem mówiąc gotując przedwczorajw Mragowie stosowaliśmy nowe - 7-litrowe garnki ze Stalgastu po około 170 zł sztuka. Znakomite! Nie ma porównania z różnymi, bardzo drogimi garnkami, które mają "wieczystą gwarancję" i do tego trzeba brać do ich zakupienia znaczny kredyt.

Pozdrawiam
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dynka
Gość





PostWysłany: Pią Cze 10, 2005 2:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zgadzam sie uzywam takowych z wieczysta gwarancja w domciu, ale w pracy stalgast, rist to jest to!! I nie tylko garnki. Uwazam ze dla kogos kto prowadzi kuchnie w domku nie zajmuje sie nia zawodowo, noze sa rowniez w porzadku. A wlasciwie to wszystkie zaklady ktore znam jesli kupuja noze to wlasnie tam. Choc moim zdaniem kazdy kucharz powinien miec wlasne noze. Po pierwsze wtedy je szanuje, po drugie zawsze je ma, a po trzecie ma takie jakie lubi (czasem na te co lubi to go nie stac, ale to inna sprawa) i leza mu w reku. Pan napewno wie o czym mowie!
A przyokazji podaje link do fajnego sklepiku http://www.boerner-system.com.pl/nowosci.html
Powrót do góry
kristi
Gość





PostWysłany: Pią Cze 10, 2005 3:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maciej Kuroń napisał:
Nie ma porównania z różnymi, bardzo drogimi garnkami, które mają "wieczystą gwarancję" i do tego trzeba brać do ich zakupienia znaczny kredyt.

Pozdrawiam


Wlasnie, ten kredyt tez sie potem okazuje wieczysty ;)
Powrót do góry
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Pią Cze 10, 2005 3:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odpowiadam mojej starej znajomej,z okolic Warszawy,(czyli tak jak ja :) , Zadumanej. Każdy dobry kucharz ma swoje noże, które są tak osobiste jak wieczne pióre albo grzebień. Niektórzy mają swoje noże podpisane, nieomalże jak samurajskie miecze. Powinnaś mieć w swojej "kolekcji noży" przynajmniej trzy osobiste. Jeden w literaturze nazywa się "nóż Szefa" i służy do krojenia dużych kawałków mięsa, drugi - węższy na końcu do trybowania kości, trzeci - francuski z lekko zaokraglonym ostrzem (to taki grubasek wśród noży), do siekania, do krojenia warzyw itp. I precz obce ręce od tych noży! Może się nimi posługiwać tylko Szef Kuchni!!! Oczywiscie u mnie w domu szefów jest bez liku, więc kto chce, to sięga po nóż, który chce. My tylko posapujemy z Zarazą (suka - owczarek kaukazki) i czekamy na efekty. Ostatnio któryś z moich synów powiedział, że gdyby nie różne ograniczenia, to Zaraza, obserwująca mnie przez cały dzień mogłaby być kucharzem w Sherattonie...
Co do kolejnego postu, to rzeczywiście kredyty, podobnie jak noże przeżywają właściciela i co gorsza przechodzą na następne pokolenia (komplet noży jest już tępy) :)

Pozdrawiam
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dynka
Gość





PostWysłany: Pią Cze 10, 2005 4:32 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To choroba zawodowa, mam dokladnie tak samo!!!
Powrót do góry
Nelka12
Gość





PostWysłany: Pią Cze 10, 2005 4:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam. Jestem na forum po raz pierwszy. Bardzo "domowa" strona. Miło tu u pana, panie Maćku :-)
Mam pytanie odnośnie garnków rist i gestalt. Bo właśnie chciałam kupowac te z wieczystą gwarancją ;-), a dzięki panu chyba zaoszczędzę kilka tysięcy!!! Hurrraaa!
Pytanie: czy w tych garnkach może "gotować" warzywa bez wody? Piec i smażyć mięso bez tłuszczu??
Czy mają też garnki do gotowania na parze??
Pozdrawiam
Powrót do góry
Dynka
Gość





PostWysłany: Pią Cze 10, 2005 5:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O ile sie nie myle sa takie perforowane wstawki, ktore mozna dopasowac do garnka, lub kupic w zestawie np garnek do gotowania na parze. Co do smazenia beztluszczowego.....sama mam te wieczyste i tez uzywam tluszczu kwestia przyzwyczajeja smakowego, nie smakuje mi inaczej. I nie jest problemem ilosc tluszczu , czy on wogole jest tylko jego jakosc.
Pytanie bylo do pana maćka , ale mam nadzieje ze sie ze mna zgodzi.
Powrót do góry
kristi
Gość





PostWysłany: Nie Cze 12, 2005 10:12 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tylko broń boze nie kupuj tego: http://www.fide.pl/pl/silit/aluminiowa_patelnia_grillowa_z_powloka_tytanowa_silitan__2727.4932.01/279/
jak dobry grill moze byc aluminiowy?? litosci....
Powrót do góry
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Pon Cze 13, 2005 10:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wymienione przeze mnie sklepy mają w swojej ofercie wszystko! Można oczywiście gotować na parze z dodatkiem perforowanej lub drucianej wkładki, smażyć bez tłuszczu itd. Kochani! Z garnkami jest tak jak ze współmałżonkiem. Przynajmniej teoretycznie powinien być na całe życie :) My z Joanną byliśmy w sobie zakochani od przedszkola i żadna gwarancja nie była nam potrzebna, ale ja jestem smakoszem i w każdej kategorii interesuje mnie tylko najlepszy gatunek Laughing Dobrze, że żona tego nie czyta Wink

Pozdrawiam
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Dynka
Gość





PostWysłany: Pon Cze 13, 2005 11:43 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Macku moj maz by nie wytrzymal takiego przypalania na palniku gazowym jakie wytrzymala wieczysta pokrywka. A ona tylko podtopiony lekko uchwyt, nawet sie nie odbarwila porzadnie czyli stal sie nie przepalila, maz by skwierczal.

A swoja droga co pan zrobi jak żona przeczyta? Dobrze ze napisal pan przynajmiej o najlepszym gatunku!!! :roll: :roll:
Powrót do góry
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pon Cze 13, 2005 11:54 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Garnki garnkami..a ja szukam dobrych talerzy ale takich w wiejskim stylu -siemięznych(uwaga!nie chodzi mi tu o zestaw typu misa +6 łyzek..hihihi).Może gdzies ktoś takie widział?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kristi
Gość





PostWysłany: Pon Cze 13, 2005 1:00 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jesli mozesz to odwiedz "Gliniana Chate" w Warszawie przy Krakowskim Przedmiesciu, kolo Domu Polonii. Maja tam ogromny wybor nie-boleslawieckiej a bardzo polskiej ceramiki.
Powrót do góry
karola
Gość





PostWysłany: Nie Cze 26, 2005 10:10 pm    Temat postu: garnki Odpowiedz z cytatem

Ja kupiłam do kuchni prawie wszystko firmy Tescoma i jak dotąd wszystko bez zarzutu. Jestem bardzo zadowolona z mojego wyboru. Garnki ze szlachetnej stali nierdzewnej z podwójnym dnem, świetnej jakości noże(i przez na razie rok użytkowania nie trzeba było ich ostrzyć)
http://www.skleptescoma.pl
Powrót do góry
konrad
Gość





PostWysłany: Pon Cze 27, 2005 12:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ceramika bolesławicka to nie polska ceramika?
Powrót do góry
jaro
Gość





PostWysłany: Pon Cze 27, 2005 12:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tydzień temu kupiłem patelnie w stalgaście. Zwykłą stalowa , dałem za nią 130 zł. - jest dosyc duża. Jestem z niej więcej niz zadowolony. Sweetnie sie smaży, dusi i co ważne, nie trzeba uważać na na to czym sie miesza.
Powrót do góry
zadumana
Szef Kuchni - Superpomocnik
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 519

PostWysłany: Pon Cze 27, 2005 1:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jaro, a jak duża jest ta Twoja zdobycz n
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jaro
Gość





PostWysłany: Pon Cze 27, 2005 1:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

32 cm. Cena jest bez pokrywki
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Pią Lip 08, 2005 11:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Uwazam ze dla kogos kto prowadzi kuchnie w domku nie zajmuje sie nia zawodowo, noze sa rowniez w porzadku.


Wobec tego jakich nozy uzywaja prawdziwi szefowie kuchni. I jesli sa drogie to czy warte swej ceny?
Powrót do góry
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Sob Lip 09, 2005 7:19 am    Temat postu: noże... Odpowiedz z cytatem

...tylko kute,
- absolutnie bez żadnych udziwnień typu naostrzone laserowo z gwarancją "do końca życia".
...osobiscie od wielu lat, używam firmy "Henckels" (nie jest to żadna krypto-reklama) i jestem bardzo z nich zadowolony (może mniej zadowolony z ich ceny ale warte są każdego wydanego na nie centa)
pozdrawiam,
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Sob Lip 09, 2005 8:10 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja używam kutych noży firm "Stalgast" i Victorinox". Te drugie dostałem kiedyś w prezencie.

:)
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
romek
Kucharz


Dołączył: 11 Lip 2005
Posty: 69

PostWysłany: Sro Lip 20, 2005 10:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Posiadam garnki "no name" kupione w jakimś supermarkecie. Oferta była niezwykła, bo garnki były w cenie emaliowanych, a w całości są wykonane ze stali nierdzewnej z grubymi sciankami i bardzo grubym dnem. 3 lata temy wydałem jakieś śmieszniutkie pieniądze, a słuzą mi do dziś i niewiele widać oznak zużycia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
anaa
Gość





PostWysłany: Sro Lip 20, 2005 5:18 pm    Temat postu: garnki berghoffa, wfm, stalglast etc. Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich, a szczegolnie Pana Macieja:)

od mniej więcej dwoch dni nekam forumowiczow z gazety pytaniami na temat garnkow. chcialabym nabrac kuchennej oglady, a jak wiadomo zlej baletnicy, przeszkadza rabek u spodnicy:))) wiec nalezy zaczac od sprzetu oczywiscie...

tak na serio, chcialabym sie zaopatrzyc w dobre garnki. problem, jest nastepujacy: jak juz wydawac kupe kasy, to chce wiedziec za co place. czytalam, ze polecal Pan garnki stalglastu. a czy zna Pan wspomnianego w tytule berghoffa, wmf. forumowicze chwala sobie obydwu producentow, choc oczywiscie 1 szybkowar wmf = komplet garnkow berghoffa.

moge liczyc na jakas porade?

kupujac pojedyncze sztuki od czego zaczac? glebokiej patelni?
jak na razie gotuje rzeczy proste (acz smaczne:), ale chcialabym w moich odkryciach kulinarnych rozwijac sie...
pozdr. ser.
Powrót do góry
tera
Pomocnik Kucharza


Dołączył: 18 Cze 2005
Posty: 46
Skąd: Południe polski

PostWysłany: Sro Lip 20, 2005 5:29 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kupując garnki zadaj sobie jedno, ale za to podstawowe pytanie: Czego od nich oczekujesz?

Jeżeli ważny dla ciebie jest design, kolorowe, uchwyty, wypukłe scianki itp., to garnki typy stalgast odpadają, bo jest to sprzęt dla nas profesjonalistów kucharzy - a na kuchni jak zapewne wiesz wygląd nie jest najważniejszy, liczy się wysoka jakość i długowieczność.

Wszystkie garnki o które pytasz są bardzo dobre, a najlepsze są miedziane, tytanowe z kosmicznymi technologiami.
Ale kuchnia nie wymaga od nas technokogii kosmicznych. Nawt w najlepszym garnku zły kucharz niczego dobrego nie ugotuje i odwrotnie.

Dlatego polecam rozsądek. Dobre stalowe garnki, z nienagrzewającymi się rączkami, grubą stalą i za rozsądną cenę - Na wiele lat.

Życzę właściwego wyboru!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
anaa
Gość





PostWysłany: Sro Lip 20, 2005 5:47 pm    Temat postu: garnki cd. Odpowiedz z cytatem

moje oczekiwania?
hmm, scisle uzytkowe. nie jestem szurnieta i nie znosze jajek z pieniedzmi, wiec zalezy mi glownie na funkcjonalnosci. m.in. wspomnianej dlugowiecznosci. poniewaz uzeram sie z jednym starym garnkiem i mala pogieta patelnia, trudno z takim sprzetem puscic wodze fantazji...

a tak poza tym, poniewaz do tej pory nie szalalam kulinarnie i wystarczal mi ubogi sprzet, nie do konca wiem, co jest istotne, gdy naprawde zaczyna sie gotowac. ogolnie rzecz biorac jakosc. ale pod tym stwierdzeniem wiele sie moze kryc, stad moje pytanie do tych, ktorzy maja doswiadczenie i z zyczliwoscia doradza:)
pozdr.ser.
Powrót do góry
polkolor
Gość





PostWysłany: Sro Lip 20, 2005 5:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Może powiedzmy od razu że wszystkie garnki z grubej stali szlachetnej to już niezły poziom. Zwróć uwagę na ilość warst w stali na dnie na rodzaje zastosowanych stopów.

Ciężki (wielowarstwowy) garnek powoli się nagrzewa, ale gdy osiągnie właściwą temperaturę jest bardzo energooszczędny i co ważne nie występują w nim niemal wachania temperatury. Można też w takich garnkach gotować z małą ilością płynu (wody) co ma wiele zalet.

Berghof to bardzo dobra firma - ładne to i w dobrej cenie, WfM, jest super a fissler, zepter, boerner i jeszcze pare innych - i przecież wszystkie dobre.

Im droższe tym więcej bajerków - a to przy wylewaniu nie kapie, termometr w pokrywce, połączenie stali i ceramiki, energooszczędny kolor...., zasysanie

W sumie to tera ma rację, Zastanów się co jest Ci potrzebne i co da najwięcej satysfakcji,

Ja tam lubie zwykłe kute stalowe garnki i basta! Ale dla bajeru kupiłem niedawno patelnię rzeliwną za 900 zł, a co Wink

Troche szpanu też musi być. Cool
Powrót do góry
Gość






PostWysłany: Sro Lip 20, 2005 6:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dzieki za rady polkolor. mysle, ze na poczatek przydalaby sie dobra patelnia i chyba wiekszy rondel. glownie smaze (chcialabym to robic bez oleju, czy sie da?), dusze lub gotuje, i jakies sosy. wlasnie przegladalam strone stalglastu i maja tam garnki satynowe i polerowane. w czym lezy roznica? gubie sie w tym wszystkim.

co do satysfakcji, jak sie nie sprobuje, to sie nie wie, co ja przyniesie...:))

ale zdaje sie, ze jesli berghoff = stalglast, to bede tradycyjnie leciala po cenach...

pozdr.ser.:)
Powrót do góry
polcolor
Gość





PostWysłany: Sro Lip 20, 2005 6:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Najlepiej zadzwoń sobie do przedstawicieli ubu firm i wypytaj się o interesujące cię detale (nie wiem czy berghof ma u nas przedstawicielstwo)
Na początek potrzebujesz rondel, patelnię, ze 2-3 pojemności garnków. Na mała rodzinę nie muszą to być żadne giganty.

Różnica między satyna i polerką to róznica wizualna - jeden jest matowy a drugi nie Very Happy

Nie smaże bez tłuszczu, bo moim zdaniem kuchnia śródziemnomorska bez oliwy z oliwek, czy schabowy bez smalcu nie mają sensu, ale wydaje mi się że we wszystkicg grubych garnkach mozna tak zrobić. Ja uzuwam tłuszczu bardzo mało, ale jak powiedziałem UŻYWAM.


Mam nadzieje ze pomogłem
Powrót do góry
anaa
Gość





PostWysłany: Sro Lip 20, 2005 6:42 pm    Temat postu: jeszcze pare pytan...:) Odpowiedz z cytatem

pomogles, bardzo!!! zwlaszcza z ta satynka i polerka. coz, blondynka ze mnie w koncu Laughing

ale jeszcze jedno pytanie. czy ilosc warstw ma az tak wielkie znaczenie? tzn. jak duza jest roznica pomiedzy garnkiem 3, 4 warstwowym, a 6? jesli 6 warstowe garnki sa bardzo ciezkie, to nie wiem, jak sobie z nimi i z zawartoscia poradze. raczej ze mnie drobna kobietka, choc miesnie od plywania mam wyrobione...:)))

przegladam berghoffa (jest na allegro, w lepszych cenach niz w sklepie on line:) , ale: jak jest 6 warstwowe dno, to uchwyty sie nagrzewaja (jak wiec takie cus podnosic?), czy termometry faktycznie cos daja? czy to zbedny, aczkolwiek wizualnie niezly bajer?

w srodziemnomorskiej oliwa z oliwek to podstawa, ale tam gdzie nie musze, nie chce smazyc na oleju. poczytalam o tluszczach trans i tak mnie to jakos zainspirowalo do wiekszej oszczednosci w uzywaniu olejow, zwl. przy smazeniu:)
Powrót do góry
polkolor
Gość





PostWysłany: Sro Lip 20, 2005 6:50 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie mam garnka z 6 warstwami więc nie chcę się mądrzyć.
Wydaje mi się jednak, że jest z tymi warstwami tak jak np.: z malowaniem ścian Laughing
Malujesz 3 razy i jest bardzo ładnie, malujesz czwarty - też jest ładnie n Dodajesz jeszcze 2 warstwy farby i ...tez jest ładnie n I na końcu juz tylko ty wiesz, że jest 6 warstw Idea

Jeżeli wybierasz juz między 2 firmami, to idź najlepiej do sklepu, potrzymaj w ręce, zadaj kilka pytań, a potem zdecyduj.
Powrót do góry
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Czw Lip 21, 2005 12:23 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... niestety nie wiem co w "garnkowej" sprawie doradzić i jakie są trendy w tym temacie n ...
... osobiście używam garnków "Tramontino" ze stali nierdzewnej i o grubym dnie z rączką również stalową (duuuży komplet wraz z miskami z takiej samej stali) - stale tych samych już od 10-12 lat i jakoś nie mogę ich zmarnować Very Happy ,
pozdrawiam serdecznie
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
an32
Gość





PostWysłany: Pią Lip 22, 2005 3:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie w garach tajemnica kochani. Moja mama nigdy nie miła gara ze stali nierdzewnej z super dnem i termometrem, ale zawsze jej kuchnia była i jest fantastyczna. A ja?
Mam cały stos drogich garów i jakoś nie moge jej dorównać.
Powrót do góry
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Pią Lip 22, 2005 3:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... w garach może 10% sukcesu Wink (to narzędzia, jak dla każdego rzemieślnika - lepsze lub gorsze) natomiast, aby dorównać Mamie, potrzebujesz CZASU I PRAKTYKI Very Happy (no i jeszcze troszeczkę "tego czegoś" Cool ), niestety n ,
pozdrawiam serdecznie,
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Pią Lip 22, 2005 6:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na wszelki wypadek odpowiem: garnki berghofa są znakomite i WFM, i stalgastu i fisslera. Jedne nie ustępują drugim. Trzeba sie tylko zastanowić nad ceną. Droższe nie koniecznie oznacza lepsze, to zdaje się tak jak z kosmetykami dla kobiet (nie chcę się tu żadnej Pani narazić), ale czasami płaci się za markę, a czas i tak robi swoje... Ważna jest pogoda ducha i uroda duszy. Pięknej kobiecie nie zagląda sie od razu do metryki, a dobremu kucharzowi do kuchni n
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
JA.nek
Gość





PostWysłany: Sro Cze 28, 2006 5:12 pm    Temat postu: Naczynia Le Creuset, Le Chasseur Odpowiedz z cytatem

Czy ktos, szczególnie szanowny gospodarz, kiedykolwiek uzywal albo posiada naczynia Le creuset? Najbardziej
znane sa te zeliwne emaliowane. Po prostu cos niesamowitego - mamy 2 garnki z tej serii i sie zastanawiamy, czy warto zainwestowac w wiecej.

Sek w tym, ze sa cholernie drogie i cholernie ciezkie, ale podobno na wiecznosc. No i autentycznie, gdy sie w nich piecze, to wszystkie dobre smaki zostaja w potrawie.

www.lecreuset.co.uk/home/home.asp

http://www.everten.com.au/category47_1.htm

Zastanawiam sie, czy ktos uzywa ich na co dzien?

JA.nek
Powrót do góry
darekwrona
Początkujący


Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 1
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw Lip 12, 2007 6:33 pm    Temat postu: Jestem zainteresowany nożami Stalgast-u. Które wybrać? Odpowiedz z cytatem

Witam.
Chcę sobie zakupić dobry komplet noży. Wybrałem firmę Stalgast.
Mam pytanie: który model wybrać? Wstępnie upatrzyłem sobie noże kute.
Czy polecacie może jakieś inne?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
PS
Panie Macieju!!! Jestem Pełen uznania dla Pańskiej osoby. Bardzo dobra stronka, bardzo dobre forum. Kawał dobrej roboty. Pozdrawiam. Darek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kinia
Pomocnik Kucharza


Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 22

PostWysłany: Czw Lip 12, 2007 9:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Darku, jestem właścicielką 2 noży stalgastu, niestety nie wiem z jakiej serii, ale mają czarne rączki. Są w tosunku do ceny bardzo dobre. Za duży nóż musiałam zapłacić około 80 złotych.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Pon Lip 16, 2007 7:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... mój "zwykły" komplet kuchenny to Henckels (bardzo wygodny, z nożycami, czterema nożami do steków i ostrzałką),
... "specjalistyczny" komplecik (między innymi nóż do sera) pochodzi z firmy Bodum.
... często używany "santoku" to "Furi Pro - Coppertail" ... polecam go szczególnie gorąco ... jest niezastąpiony



pzdr
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
KONSTELACJA
Pomocnik Kucharza


Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 13
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sro Sie 08, 2007 1:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chciałam powiedzieć ,że jest to temat bardzo przydatny:)

Sama mam teraz dylemat. Chciałbym kupić noże... już się zdecydowałam,że będą to noże kute. Noże które chcę kupić muszą dobrze leżec w dłoni, niestety noży firmy Rist i Stalgast nie mogę wziąść do ręki by sprawdzić jak leżąn a w ciemno nie chcę kupować.( nie mieszkam w Warszawie)

Ostatnio będąc w Selgorosie, widziałm noże firmy Berghoff - kute, z drewnianą rączką leżą w dłoni jak ulał. koszt około 200zl obok leżały prawie identyczne noże firmy AMBITION model TITANIUM cena około 120zl
Teraz mam dylemat, na oko oba komplety noży wyglądały prawie identycznie, kute z drewnianymi raczkami, super leżą w dłoni. Sprzedawca namawiał mnie do zakupu noży tej mniej znanej firmy. Teraz jestem w kropce:P
Czy polować na Berghoffa, czy wziaść noże Ambition? Może to ta sama firma je robi? tak jak Kamis robi musztarde Carrefour?

http://www.allegro.pl/item220592335_noz_do_pieczywa_kuty_ambition_titanium_20_cm.html

Może wyglądam na sknerę...ale w tej chwili przy małym dziecku 80 zł to dla mnie znaczna różnica a noże musza być doberj jakości.


To samo dotyczy garnków.. dostalam komplet garnków ze stali NIERDZEWNEJ ( NIERDZEWNA CHYBA TYLKO Z NAZWY) firmy Hoffner,
po roku użytkoenania, 1 pękł, 2 zardzewiały w środku 3 odpada raczka...

W sklepach jest tyle różnych firm, że nie wiem którą wybrać i jak rozpoznać dobrą jakość i nie przepłacac za nazwę firmy?

I jeszcze te nazwy podobne do siebie.. Bergfoff, Bergner, Hoffner..
_________________
Ola, Dominik, Zosia i kot
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
dafne
Kucharz


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 94

PostWysłany: Sro Sie 15, 2007 11:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja samemu często kieruję się renomą firmy. Berghof do uznana marka a Ambition, to kto wie? Kupujesz noże na całe życie, więc moze nie warto ryzykować? A może jeszcze poszukaj w necie, może ktoś takie noże ma?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
iwcia
Początkujący


Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 1
Skąd: szczecin

PostWysłany: Wto Mar 04, 2008 7:33 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a słyszał ktoś z was o garach ABC gastronomii? Ponoć Korkmaz dla nich produkuje.
http://www.abcgastronomii.com/product_info.php?cPath=21&products_id=155
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jonmar
Początkujący


Dołączył: 07 Mar 2008
Posty: 1
Skąd: Strzegom

PostWysłany: Pią Mar 07, 2008 6:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kupiłem jakieś 3 lata temu zestaw 7 częściowy. Chwalę sobie i mogę polecić. Garnki porządnie zrobione , ładne no i trwałe.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
kawol
Początkujący


Dołączył: 09 Kwi 2008
Posty: 4

PostWysłany: Czw Kwi 10, 2008 12:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

witam. natknąłem się na ten wątek oraz to forum przypadkiem, poszukując optymalnego blendera ręcznego - philips czy braun? a może jakiś inny? zakup planuję za jakieś 3 tyg. kwota hmmm ;) 200 mogę dać, może więcej, jeśli warto. ale tym celem pozwolę sobie założyć osobny wątek.
tymczasem, pragnę dorzucić swoje 3 grosze w kwestii noży.
nabyłem jakiś czas temu na allegro komplecik noży berghoffa w dobrej cenie (dokładnie nie pamiętam, poniżej 200zł). komplet wyposażony jest w stalkę z nacięciami. jakby ktoś nie wiedział - stalka to ten pręcik do ostrzenia ;-)
przeostrzanie na stalce ma głównie na celu rozprostowanie ostrza noża, i po jakimś czasie może zajść potrzeba solidnego naostrzenia "u pana co ostrzy noże".
a wracając do berghoffa - muszę się przyznać, że nie mam porównania z innymi "supernożami", ale w mojej opinii w ręce leżą świetnie. moje noże to model dolce 11-el. są kute, rączkę mają pokrytą częściowo kawałkiem twardej gumy. są dobrze wyważone i nawet mokre trzyma się bardzo pewnie. podczas przeostrzania, szczególnie nóż szefa, wydają zajebisty dźwięk :)
pozdrawiam :)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
piotr jezierski
Szef Kuchni


Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 293
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Kwi 12, 2008 7:58 pm    Temat postu: wyposażenie KUCHNI Odpowiedz z cytatem

Macieju K. Trochę zrobimy reklamy Stalgastowi, ale rzeczywiście maja w propozycji świetne produkty (co by sobie człowiek wymarzył). Mam w domu zestaw kutych noży - rewela!! W firmie w ktorej pracuje sprzęt z Stalgastu to 90% pozycji , od podstawowych do maszyn i urzadzen gastronomicznych. JAK DOBRE TO DLACZEGO NIE CHWALIĆ????!!!
POZDRAWIAM
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Alek
Początkujący


Dołączył: 14 Kwi 2008
Posty: 1
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Kwi 14, 2008 9:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maciej Kuroń napisał:
Ja kupuję w sklepach Stalgast i Rist: www.stalgast.com, www.rist.at. Mozna w nich dostać dobrej jakości garnki, noże i wszelkie sprzęty kuchenne po różnych cenach, również umiarkowanych, a z pewnością dobrej jakości. Nie trzeba być właścicielem restauracji, żeby tam kupować i nie trzeba kupować hurtowych ilości Laughing

Pozdrawiam


W ramach dzielenia sie swoimi doswiadczeniami: zaufalem p.Maciejowi i zakupilem komplet nozy Stalgast, po kilku dniach uzytkowania stwierdzam, ze maja wlasciwie jedna "wada" a mianowicie sa bardzo ostre co dla kogos przyzwyczajonego do wczesniejszych walk z nozami i raczej szarpaniem niz krojeniem jest niebezpieczna odmiana n Do tego zaszalalem i kupilem uniwersalny blok do nozy Victorinox (http://www.fide.pl/pl/victorinox/blok_na_noze__7.7043.03/168/) oraz komplet garnkow Berghoff Mythe. Tak wiec dzieki forum czesc kuchni mam skompletowane, dzieki i pozdrawiam, Alek
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
jagoda45
Początkujący


Dołączył: 22 Kwi 2008
Posty: 1
Skąd: Poznań

PostWysłany: Wto Kwi 22, 2008 9:57 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spróbuj poszukać na www.kuchniasklep.pl, tam jest dużo naprawdę fajnych rzeczy. Ich ceny, to inna sprawa, ale chyba warto zapłacić za jakość.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
xp4
Początkujący


Dołączył: 01 Cze 2008
Posty: 1

PostWysłany: Nie Cze 01, 2008 1:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich! Jestem nowy na tym forum więc proszę o wyrozumiałość Wink i przepraszam, że odkopuje temat ale uznałem, że skoro pisze tu wiele osób które miały do czynienia z wieloma rodzajami garnków to uzyskam odpowiedź na moje pytanie. A więc stoję przed kupnem zestawu garnków do nowej kuchni. Mam płytę indukcyjną. Chciałbym się do Was skierować z pytaniem, które garnki były by najodpowiedniejsze i najtrwalsze. Garnki jak by nie patrzeć kupuje się na lata i nie chciałbym, by się coś w nich po roku popsuło... Do tej pory rozglądałem się za garnkami firmy: BergHOFF, VinZer, a po przeczytaniu tego wątku jeszcze Stalgast i Rist. Marzy mi się by mieć wszystko jednej dobrej firmy, czyli garnki, patelnie, noże i inne dodatki typu młynki, czajnik... No i jeszcze, by garnki się dobrze prezentowały np. firmy BergHOFF czy Rist. Nie chcę też wydawać kosmicznych cen za takie garnki. Tak do 800zł chciałbym zebrać cały komplet 5 garnków z pokrywkami, patelnią teflonową i czajnikiem:) Może ktoś wie jakie ceny są w firmie Rist, bo nie mogę znaleźć cennika, a garnki mają naprawdę fajne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kulinarna tradycja rodziny Kuroniów Strona Główna -> Wejście na forum - Porozmawiajmy o wszystkim Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group