ŚWIĘTA ,ŚWIĘTA ...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kulinarna tradycja rodziny Kuroniów Strona Główna -> Wejście na forum - Porozmawiajmy o wszystkim
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 8:26 pm    Temat postu: ŚWIĘTA ,ŚWIĘTA ... Odpowiedz z cytatem

Kochani ! proponuję abyśmy podzielili się przepisami potraw ,które trafiają na nasze świąteczne stoły ,może ułóżmy menu wigilijnej kolacji aby początkujące panie domu mogły tu znaleźć porady i zabłysnąć w ten wyjątkowy wieczór przy naszej pomocy przed mężem czy teściami ...a ponieważ jest nas tu tyle , to możemy też skorzystać z przepisów potraw wigilijnych w różnych regionach kraju i dowiedzieć na temat tradycji w każdym zakątku ...a więc do dzieła KOCHANI Laughing
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 8:38 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... Droga Babo Elżbieto ... wyszukiwarka na Naszym Forum również czasami się do czegoś przydaje Very Happy Wink http://www.kuron.com.pl/phpBB2/search.php

... wigilijne potrawy można znaleźć na tym Forum:
Menu na Wigilię
a także
Wigilia za pasem - jakie nowosci?

pzdr
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
maggie
Szef Kuchni


Dołączył: 15 Sie 2006
Posty: 618
Skąd: Olsztyn/Szczytno

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 9:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W moim domu nie przyrządza się przed świętami potraw typowych dla mojego regionu, tak mi się bynajmniej wydaje. Jest raczej bardzo typowo i tradycyjnie, czyli : barszcz z uszkami, smażony karpik, karp w galarecie po żydowsku, rolmopsy śledziowe, rybka po grecku, pierogi z grzybami i z kapustą oraz sałatka jarzynowa, czasami bigos ..piernik , makowiec i dość. Jest nas w domu mało w związku z tym i tak ciężko jest nam przejeść póki co to wszystko naraz. Z pewnością co wnikliwsi od razu zapytają " a gdzie jakaś wędlinka?" Otórz moi mili nie kupuję już szynek, kiełbas ani innych wędlin na święta, ponieważ ich jakość spadła już do tego stopnia ,że zepsułoby mi to smak całych świąt. Nie posiadam również wędzarki więc sama zabardzo wędlin domowych też nie zrobię....Ale jest coś co piekę w zastępstwie całych sztuczności, a mianowicie....

ŚWIĄTECZNY PASZTET Z GĘSI

1 mała gęś
30 dkg wątróbki wieprzowej ,wątróbka z gęsi
6 dkg słoniny
5 dkg grzybów suszonych
10 dkg włoszczyzny
5 dkg cebuli
4-5 jaj, 15 dkg bułki
15 dkg rodzynek
15 dkg migdałów
6 ząbków czosnku
3 dkg tłuszczu do wysmarowania formy
sól, pieprz , gałka muszkatołowa
1 liść laurowy

Sprawioną gęś opłukać i podzielić na 4 części. Wątróbkę gęsią odłożyć. Warzywa oczyścić , opłukać. Warzywa ,gęś, podroby, słoninę i przyprawy zalać wodą i gotować na wolnym ogniu. Solić w połowie gotowania , słoninę wyjść w połowie gotowania. Gdy mięso staje się miękkie ostudzić , oddzielić od kości. Grzyby, cebulę, wątróbkę gęsią i wieprzową opłukaną , pokrajaną w plastry zalać 1/8 wrzącego wywaru i dusić 10 minut pod przykryciem. Bułeczkę namoczyć w zimnym wywarze z pasztetu. Dużą formę keksówkę posmarować tłuszczem, dno wyłożyć słoniną pokarajaną w plastry. Mięso z gęsi, grzyby z cebulą, wątrobę wieprzową i gęsią i bułeczkę przepuścić przez maszynkę 2 razy . Dodać 2 żółtka, 3 jaja,rodzynki, migdały,wyciśnięty czosnek, sól, pieprz, gałkę muszkatołową i imbir do smaku. Utrzeć bardzo starannie na pulchną masę. Włożyć do formy uprzednio przygotowanej i piec w piekarniku nagrzanym do 170* przez 45 minut.

Ten pasztecik jest cudny ...smakuje wybornie podawany na świąteczne śniadanie z konfiturą z żurawin (przepis podawałam w temacie "Polski las i łąka w słoiku") oraz z sałatką jarzynową. Takim pasztetem często również nadziewam pieczonego indyka ! Rewelacja....

Polecam ! n
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 9:51 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...ech Chefie!!!!!...jakiś TY ...zniecierpliwiony ...święta są nie zmiennie od wieków co rok i myślisz ,że to temat wyczerpany? ja co rok to samo muszę jeść ,według mojego syna na stole powinna stać tylko ryba zwana "po grecku"bo inne potrawy są niezjadliwe ,a broń...żeby to byly śledzie ,ach i dla niego robię jeszcze kutię ,gdybym wysłała resztę rodziny na Kajmany ,to miałabym mało roboty ... a wiesz ,że od zeszłego bodaj roku na wigilię możemy jeść golonkę? no i co ty na to?jak ją zrobić żeby była wigilijna ? przecież jest jeszcze wielu postkom...i oni się ucieszą z takiego przepisu Laughing obejrzałam te strony i mnie jeszcze mało, nie było mnie z Wami w zeszłoroczne święta a jest nas takich tu więcej na forum , a Ty nas tak oschle odsyłasz do zapisków ... n
ja na Wigilię będę piec tort makowy ,jak ktoś życzy służę natychmiast przepisem a nie długo pochwalę się tu moim pierniczkiem...
Pozdrawiam Cię Chefie Swiątecznie ,wszak chyba w NY zapalono już lampki na choince i dekoracje też są na gmachach ..w tv pokazywali
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:01 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O ! i to mi się podoba ! Maggie skorzystam z twojego przepisu na gęsinę zwłaszcza ,że wczoraj widziałam mnóstwo gęsi na podwórku zaprzyjaźnionej gospodyni z którą przeprowadzam handelek dobrociami pól mazowieckich ,,, Very Happy ja zawsze robię pasztet z różności raz mielonych ,bo cała moja rodzina lubi czuć ten pasztet na języku ale skusił mnie ten gęsi n
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
maggie
Szef Kuchni


Dołączył: 15 Sie 2006
Posty: 618
Skąd: Olsztyn/Szczytno

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:02 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

elżbieta napisał:
... obejrzałam te strony i mnie jeszcze mało, nie było mnie z Wami w zeszłoroczne święta a jest nas takich tu więcej na forum , a Ty nas tak oschle odsyłasz do zapisków ... n

Elu kochana myślę ,że Chefowi chodziło tylko o to ,żeby nie powielać wątków ,a przecież zapytanie co do tego roku można zadać tak samo pod tamtymi tyłułami wąteczków Very Happy
Np. jeżeli jest temat pt. "kurczak".. to po co tworzyć kolejne wątki z tytułami "skrzydełka z kurczaka", "udko z kurczaka", " pierś z kurczaka", "co dobrego z kurczaka?" skoro jest już jeden ogólny? Wink
Nie ma co się denerwować ...lepiej usiąść i poczytać sobie w ramach relaksu niektóre bardzo stare wątki i ewentualnie wtrącić swoje 3 grosze .. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
maggie
Szef Kuchni


Dołączył: 15 Sie 2006
Posty: 618
Skąd: Olsztyn/Szczytno

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:06 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

elżbieta napisał:
O ! i to mi się podoba ! Maggie skorzystam z twojego przepisu na gęsinę zwłaszcza ,że wczoraj widziałam mnóstwo gęsi na podwórku zaprzyjaźnionej gospodyni z którą przeprowadzam handelek dobrociami pól mazowieckich ,,, Very Happy ja zawsze robię pasztet z różności raz mielonych ,bo cała moja rodzina lubi czuć ten pasztet na języku ale skusił mnie ten gęsi n


No ja polecam naprawdę, robię go od lat...i znowu jest to spuścizna po mojej ś.p. babci ,która przygowtowywała go co roku. Można również przygotować z innego mięsa np. z królika...albo z kaczki...? Rewelacyjny smak moim zdaniem dają całości rodzynki i migdały no i koniecznie do tego ta żurawina (może być kupiona gotowa konfitura) i czerwone dobre ,wytrwane winko n mmmmm....

Pozdrawiam Cię
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:08 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja poprosze elżbietko..ten przepis na tort makowy... Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja sie nie denerwuje ,mnie bardzo trudno zdenerwować ,ja jestem niespotykanie spokojna Baba Very Happy
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poza tym Chef Paul ma rację...forum istnieje od czerwca 2005 r i juz jedną Wigilię mamy za pasem..Proponuje dopisywać do istniejących już wątków...przepisy sa te same co roku..tak tradycja tak nakazuje..
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:13 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

za szybko nacisnęłam -wyślij....ale nie chce mi się pisać w starych postach bo tam trzeba długo przewijać
Małgoś już napiszę Ci mój przepis na tort tylko wykąpię moją starą psinę ,jej też się od życia coś należy Very Happy
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:15 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spokojnie..bez paniki...wpisz na forum..a nóż ktoś jeszcze skorzysta..ja jak najbardziej...:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:36 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

elżbieta napisał:
...ech Chefie!!!!!...jakiś TY ...zniecierpliwiony ...święta są nie zmiennie od wieków co rok i myślisz ,że to temat wyczerpany?
................

... chyba się nie zrozumieliśmy Elżbieto n ... raczej chodzi o to aby nie zakładać nowych tematów, kiedy istnieje już takowy w sprawie którą zamierzamy poruszyć (mnogość tematów w tej samej kwestii "zaciemnia obraz" Very Happy ... przecież można dany temat kontynuować)

pozdrawiam serdecznie
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:57 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

n n n ..szkoda ,że nie można postów poprawiać..niestety..
Mój błąd ortograficzny smieje mi się w twarz...powinno być nuż..a nie nóż..

poza tym...
Chefie...już elżbieta wie o co nam chodzi... Laughing ..inaczej byśmy zgineli w zalewie tematów..powielanych
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 11:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... może być "nóż" i ... widelec Laughing ... "cuż" ... i mnie się czasami zdarza (choć wydaje mnie się, że znam język polski nieźle) Laughing
... trochę się ze swoim "wyjaśniającym" spóźniłem, ... tak to jest kiedy się trzyma trzy sroki za ogon równocześnie Laughing Cool Wink

pozdrówka
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 11:44 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to gdzie mam teraz napisać przepis na ten tort makowy?
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 11:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... teraz to już obojętnie Very Happy ... później może Włodek Admin się zlituje i połączy "wigilijne tematy" Very Happy

pzdr
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Pon Lis 27, 2006 12:40 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

myślę ,że jak już Wam namieszałam to zostawmy tak to z tym namieszaniem,do archiwum zawsze można zajrzeć a tu bliżej,tak jest ! Chefie
TORT MAKOWY
podaję proporcję na dużą tortownicę (w takiej piekę ja)
50 dag maku
50 dag cukru
12 jaj
5 łyżek kaszy mannej
2 łyżki bułki tartej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier waniliowy
2 łyżki miodu
mak zalewam wodą ,dodaję miód i gotuję przez parę minut po czym odstawiam do wystygniecia ,na sitko rozkładam gazę przekładam mak i zostawiam by odciekła woda .Przekręcam mak 2 razy przez maszynkę > Ucieram żółtka z cukrem do białości ,dodaję cukier waniliowy i resztę składników a na koniec ubite białka na sztywną pianę i lekko mieszam,wykładam masę do tortownicy z dnem wyłożonym papierem do pieczenia ciast i posmarowanymi tłuszczem bokami.Piec ok 45 minut na małym ogniu (u mnie w termoobiegu to jest 160 stopni)
Po upieczeniu i wystygnięciu kroimy ciasto na trzy krążki a jak się nie udało to wystarczy na dwa nasączamy każdy krążek ponczem z mocnej herbaty dobrze posłodzonej z dodatkiem alkoholu i soku z cytrynyi przekładamy kremem maślanym wedlug uznania ,ja muszę czekoladowym a bardzo lubię ten tort z kremem kawowym ,mozna też białym

KREM MAŚLANY
3 kostki masła
6 jaj
3/4 szklanki cukru
najlepiej jak ten krem wykonujemy przy pomocy męża w makutrze,jest wtedy bardzo puszysty ale ponieważ nie mam już makutry robie go mikserem ,jaja ubić z cukrem na gęsto ,masło utrzeć na puch i łączyć ,miksując masło wlewać cieniutką strużką ubite jaja.teraz można dodać sok z cytryny lub kakao lub łyżkę kawy mielonej. Tort można przybrać kremem lub gotową polewą do ciast np z białej czekolady
Krem się udaje bez kłopotu gdy jaja i masło mają tę samą temperaturę lub ubite jajka są schłodzone.Aby odzyskac zważony krem trzeba utrzeć pół kostki masła i miksując ,małymi porcjami dodawać ten zważony krem

na średnią tortownicę proporcje są takie
30 dag maku
30dag cukru
8 jaj
3 łyżki kaszy mannej
1 łyżka tartej bułki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pon Lis 27, 2006 11:33 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dziękuję za przepis! Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Pon Lis 27, 2006 10:56 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgoś, czy przepis jest napisany zrozumiałym językiem , bo pisałam go jak już "odlatywałam" i mnie się wydawał miejscami zagmatwany, ale nie miałam już siły wnikać w jego ...i tu zagubiło mi się słowo...nieważne ,w razie czego służę dodatkowymi wyjaśnieniami
pozdrawiam
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Lis 28, 2006 9:56 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Elu...jakbym czegos nie wiedziała to sądzę ,że mam możliwość uzyskania porady od Ciebie przed świętami.??...mam nadzieję ,że w tym "goracym" okresie bedziesz czasami zaglądać na forum?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Wto Lis 28, 2006 2:20 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oczywiście , przecież będę stąd ściągać n może Święta tym razem spędzę w Pasłęku ale przecież z pustymi rękami ,rękoma?ręcami ?...z pustymi rękawami nie pojadę n ,więc wymyślajcie,przypominajcie aby smaczne było Very Happy
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Pią Gru 08, 2006 2:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Świąteczne mięsa i wędliny
... na Święta przygotowujemy nie tylko karpia czy pierniczki, ... proponuję kilka przepisów na mięsa i wędliny z mojej kuchni

1. ... u mnie sezon grillowy trwa cały rok, więc jeśli ktoś lubi ... boczek i żeberka dzika z grilla

SKŁADNIKI:
Mięso:
3 kg boczku z dzika z żeberkami
...inne składniki:
marynata do dzika (patrz niżej)
papryka, sól i pieprz do smaku
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Oczyścić mięso z błon i powięzi.
Oddzielić żeberka od boczku. Pokrajać boczek w plastry o grubości około 1,5 cm, a żeberka w kawałki (po dwie kości).
Pokrajane mięso włożyć do emaliowanego lub szklanego naczynia (może być również ze stali kwasoodpornej), zalać marynatą i odstawić do lodówki (lub w chłodne miejsce o temeraturze nie przekraczającej + 6 stopni C) na trzy dni. Mięso przewracać w marynacie dwa razy dziennie (rano i wieczorem).
Po wyjęciu z marynaty mięso umyć i oczyścić z przypraw.
Piec na grillu na średnim węglu przez około 30 minut przekładając i smarując pozostałą marynatą.
marynata do dzika
SKŁADNIKI:
0,25 litra czerwonego wytrawnego wina
0,10 litra octu winnego
3 ząbki czosnku (utarty z solą) lub 1 łyżeczka czosnku granulowanego
1 łyżeczka cukru
1 szt. goździk
1/2 łyżeczki mielonego imbiru
1/2 łyżeczki ziaren jałowca (rozgniecionych)
1/2 łyżeczki kolendry
1/2 łyżeczki rozmarynu
1/2 łyżeczki tymianku
1 łyżka majeranku
2 szt. liści laurowych
4 ziarna ziela angielskiego
1 łyżeczka czarnego pieprzu (grubo mielony lub roztarty w moździerzu)
1/4 litra wody
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Zagotować, (lecz nie gotować), odstawić i ochłodzić.


2. ... oczywiście Święta i sylwestrowa czy noworoczna biesiada wiele by straciła gdyby nie ... Bigos

SKŁADNIKI:
Mięso:
2,5 kg udziec sarny
...inne składniki:
marynata do sarniny (patrz niżej)
1,5 kg kwaszonej kapusty
0,7 kg białej kapusty
1 butelka czerwonego wina
6 łyżek oleju
0,1 kg grzybów suszonych
24 wędzone śliwki
3 liście laurowe
15 ziaren jałowca (roztarte w moździerzu)
5 ziaren ziela angielskiego
1 goździk
1 łyżeczkę czarnego pieprzu w ziarnach
1 łyżeczka soli
2 łyżki suszonego majeranku
1/2 łyżeczki estragonu
2 łyżeczki grubo mielonego wielokolorowego pieprzu
3 cebule
1 główka czosnku
sól i pieprz do smaku
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Oczyścić mięso z błon i powięzi, oddzielić od kości i pokroić w kostkę (około 2 x 2 cm).
Mięso włożyć do emaliowanego lub szklanego naczynia (może być również ze stali kwasoodpornej), zalać marynatą i odstawić do lodówki (lub w chłodne miejsce o temeraturze nie przekraczającej + 6 stopni C) na trzy dni. Mięso przewracać w marynacie dwa razy dziennie (rano i wieczorem).
Po wyjęciu z marynaty mięso umyć i oczyścić z przypraw. Obsmażać na rozgrzanym oleju na dużym ogniu ze wszystkich stron i wkładać do brytwanny. Mięso dusić do miękkości podlewając winem.
Śliwki pokroić na kawałki i dodać do mięsa.
Suszone grzyby moczyć w 1/2 litra wody przez 4 godziny. Gotować do miękkości i dodać do mięsa.
Kwaszoną kapustę posiekać, dodać przyprawy, zalać wrzątkiem i dusić do miękkości.
Białą kapustę poszatkować i zalać wrzątkiem i dusić do miękkości. Gdy będzie już miękka dodać do kapusty kwaszonej i razem gotować jeszcze pół godziny.
Mięso z dodatkami wymieszać z kapustą, przełożyć do kociołka i dusić co najmniej przez trzy dni na średnim węglu 2 razy dziennie po dwie godziny, zostawiając na noc na mrozie.
... marynata do sarniny
SKŁADNIKI:
0,25 litra czerwonego wytrawnego wina
0,10 litra octu winnego
3 ząbki czosnku (utarty z solą) lub 1 łyżeczka czosnku granulowanego
1 łyżeczka cukru
1/2 szt. cytryny (sok i otarta na tarce skórka)
1 szt. goździk
1/2 łyżeczki ziaren jałowca (rozgniecionych)
1/2 łyżeczki kolendry
2 szt. liści laurowych
4 ziarna ziela angielskiego
1 łyżeczka czarnego pieprzu (grubo mielony lub roztarty w moździerzu)
1/4 litra wody
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Zagotować, (lecz nie gotować), odstawić i ochłodzić.


3. ... oczywiśnie nie może zabraknąć ... domowego pasztetu

SKŁADNIKI:
Mięso:
60 dkg wątroba i serce sarny
1 kg skóra, nogi, skrzydła i grzbiet perlicy
10 dkg wędzonego boczku z dzika (wieprzowego)
...inne składniki:
30 dkg ugotowanych leśnych grzybów
1/2 butelki czerwonego wina
4 łyżki oleju
4 łyżki winnego octu (malinowy)
2 liście laurowe (pokruszone)
5 ziaren jałowca (roztarte w moździerzu)
2 ziarna ziela angielskiego
1 goździk
2 łyżki suszonego majeranku
1/4 łyżeczki rozmarynu
1/4 łyżeczki tymianku
1 łyżeczka soli
2 łyżeczki grubo mielonego czarnego pieprzu
1/4 pora
2 średnie cebule
2 średnie marchwie
1 pietruszka
1/2 małego selera
1 główka czosnku
2 łyżki masła
5 jajek
1 czerstwa bułka
2 łyżki tartej bułki
imbir, gałka muszkatołowa, chilli, curry, pieprz i sól do smaku
50 g żelatyny spożywczej
50 g nalewki z głogu
12 owoców głogu z konfitury
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Przygotować marynatę; do wina (250g) zmieszanego w stosunku 1:1 z wodą dodać liście laurowe, jałowiec, ziele angielskie, goździki, 1 łyżkę majeranku, rozmaryn, tymianek, 2 łyżki oleju, 2 łyżki winnego octu oraz sól i pieprz. Zagotować na małym ogniu przez 5 minut i wystudzić.
Wątróbkę zalać marynatą i odstawić do lodówki lub w chłodne miejsce (o temp. Do + 6 st. C.) na jeden dzień.
Serce sarny oraz skrzydła, nogi, skórę i grzbiet perlicy zalać 2 litrami wrzącej osolonej wody, dodać, marchew, por, seler, pietruszkę, 1 cebulę, 1/2 główki czosnku i ugotować bulion (gotować aż mięso będzie całkowicie miękkie.
Wyjąć wątróbkę z marynaty, pokrajać w kawałki i obsmażyć na reszcie oleju zmieszanym z 1 łyżką masła, podlać 1/4 szklanki przecedzonej marynaty i chwilę poddusić.
Mięso perlicy obrać z kości, serce sarny i boczek pokrajać na kawałki.
Bułki namoczyć w wodzie z gotowania grzybów.
Zmielić na średnim oczku, mięso perlicy, wątrobę i serce sarny, boczek, grzyby, cebulę i czosnek z bulionu, odciśniętą bułkę, resztę świeżej cebuli i czosnku.
Wbić jajka, dodać do smaku imbir, gałkę muszkatołową, chilli, curry, łyżkę majeranku, pieprz, sól i dokładnie wymieszać.
Zemleć przygotowaną masę na bardzo drobnym oczku, raz jeszcze dokładnie wyrobić i ewentualnie doprawić przyprawami.
Wysmarować łyżką masła formę do pasztetu i obsypać tartą bułką, nałożyć wyrobione mięso i dość mocno ubić.
Nagrzać piekarnik do 180oC, formę z pasztetem zanużyć w większym naczyniu wypełnionym wodą. Piec około półtorej godziny (w zależności od wielkości formy), aż wierzch pasztetu zbrązowieje i powstanie cienka skórka (co pół godziny nakłówać pasztet dość gęsto patyczkiem, dla ujścia pary).
Wyłączyć piekarnik i przy uchylonych drzwiach piekarnika wystudzić pasztet.
Wyłożyć pasztet na stolnicę i szklanką wyciąć krążki.
Przecedzić przez bardzo gęste sito litr bulionu, dodać 100g wina, 50g nalewki, 2 łyżki winnego octu i zagotować. Zdjąć z ognia i rozpuścić żelatynę. Wystudzić.
Każdy krążek pasztetu udekorować głogiem z konfitury, włożyć do foremek i zalać wystudzoną galaretą.
Wstawić do lodówki.
Podawać z kawałkami cytryny.

4. ... na świąteczne śniadanko (lub popołudniową przekąskę do piwka) proponuję ... Paulki z szynką

SKŁADNIKI:
1 kg świeżej szynki z dzika lub wieprzowej (pokrajanej w kostkę około 3cm)
2 średnie cebule
1 główka czosnku
2 jajka
1 szklanka oleju
2 łyżki majeranku
1 łyżeczka rozmarynu
3 łyżki czerwonego octu winnego
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżki sosu worcestershire
1/2 łyżeczki sproszkowanego chili
sól i pieprz do smaku
bułki pszenno-żytnie
sos paprykowy (przepis poniżej)
twardy ser żółty
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Przygotować marynatę do mięsa:
Dokładnie wymieszać olej, ocet, sos sojowy, sos worcestershire, majeranek, rozmaryn i chili, dodać soli i pieprzu do smaku. Zalać marynatą mięso, przykryć i marynować przez dwa dni w temperaturze około 4-6*C.
Obraną cebulę i czosnek drobno posiekać. Mięso odsączyć z marynaty i zemleć na grubym oczku.
Z bułek ściąć wierzchy i wydrążyć miąższ i zamoczyć go w letniej wodzie.
Zmielone mięso dokładnie wymieszać z posiekaną cebulą i czosnkiem, jajkami i odciśniętym miąższem bułki. Dodać pieprz i sól do smaku.
Wnętrza wydrążonych bułek wysmarować sosem paprykowym, nakłaść farszu a na wierzch cienką warstwę sosu.
Folię aluminiową posmarować olejem a bułkę lekko wodą i lużno zawinąć.
Nagrzać piekarnik do 175*C i piec około pół godziny.
Farsz wewnątrz bułki powinien osiągnąć temperaturę około 80 - 85*C.
Rozwinąć folię i nałożyć na mięso plasterki żółtego sera.
Podpiekać do momentu rozpuszczenia się sera (skórka bułek powinna być chrupiąca).
sos paprykowy
SKŁADNIKI:
1 litr pasteryzowanych pomidorów
3 strąki "ostrej" papryki pasteryzowanej
2 ząbki czosnku
1 duża cebula
1/2 łyżeczki grubo mielonego wielokolorowego pieprzu
1/2 łyżeczki soli morskiej (może być kamienna)
1/2 łyżeczki oregano
3 łyżki masła
1 szklanka czerwonego wytrawnego wina

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Posiekać oczyszczoną cebulę i czosnek. Paprykę oczyścić z nasion i pokroić w drobne paski. Zeszklić cebulę czosnek i paprykę na łyżce masła.
Dokładnie wymieszać blenderem z pomidorami, szklanką wina i pozostałymi składnikami. Mieszając doprowadzić do wrzenia, (nie gotować).
Uwaga:
Jeżeli sos ma być mniej pikantny użyć mniejszą ilość papryki


życząc Wszystkim smacznego pozdrawiam świątecznie

ps - od dnia 16 grudnia br (przez cały przedświąteczny tydzień) na poznańskim Starym Rynku będzie można nabyć wędliny przygotowane wg starych receptur pieczone i wędzone w naturalnym dymie olchowym ... zainteresowanych ZAPRASZAM
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Pią Gru 08, 2006 9:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

OO ! HO HO ! zawołał MIKOŁAJ ,takie święta , to ja rozumiem ,szkoda ,że nie jesteśmy po rodzinie n
tylko Chefie nie podałes przepisu na dzika Wink
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Sob Gru 09, 2006 9:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

elżbieta napisał:

....
tylko Chefie nie podałes przepisu na dzika Wink

... przepisem na dzika może być wieprzowina Very Happy ... przepisem na sarnę może być cielęcina Very Happy ... a przepisem na jelenia młoda wołowina Very Happy
... choć to nie to samo Very Happy ... ale podobne a potrawy równie smaczne n

pozdrawiam serdecznie
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
piotr jezierski
Szef Kuchni


Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 299
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Gru 09, 2006 11:43 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witajcie.
W moim domu tradycja od lat niezmienna -dziedzictwo po naszych matkach i ojcach:
1. nazywamy to zupą wigilijną (tylko najmłodsza siostra potrafi tak jak mama):
wywar z warzyw i ogonów i łbów karpi , przecedzony a potem :
podrobione migdały , rodzynki ,cytryna, suszone sliwki , pieprz , sól,cukier , a na koniec "zaciagnięte" rozpuszczonym piernikiem i finał - doprawione czerwonym , półwytrawnym winem. Lub barsz grzybowy zaciagnięty śmietaną.

2. karpie smażone na maśle.
3. łosoś zapiekany w sosie śmietanowo-serowym.
4. śledziki w oliwie z czerwona papryką.
5. ryba morska w zalewie octowo-estragonowej.
6. filety z dorsza a'la 'po grecku".
7. sałatka jarzynowa.
8. sałatka serowa.
9. kapusta z grzybami ( w niektorych domach groch z kapustą-nie kosztowałem nigdy).
10. pierogi z kapustą jak jest barszcz grzybowy. Zupę wigilijną jemy z makaronem.
12. ziemniaki gotowane.
13. sos śmietanowy-rybny do ziemniaków.
14. kompot z suszonych śliwek , moreli.
15. dobre wino czerwone ( dla dorosłych później mocny drink).
16. opłatek przed wieczerzą.

a dopiero .....potem Gwiazdor i prezenty..hi,hi...
dzieciaki (jak były małe) zawsze jadły szybko w oczekiwaniu na dzwonek Gwiazdora ( a dźwiek dzwonka był zawsze) , a ja ich trzymałem w napięciu no bo i jeszcze to się zjadło , a jeszcze to skubnęło. Zawsze czekały kiedy ojciec odejdzie od stołu ( mój ojciec też tak robił).

Pochodzę z rodziny o głęboko zakorzenionych tradycjach i tych wigilijnych też. Mógłbym napisać książkę.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
oli
Szef Kuchni


Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 231

PostWysłany: Nie Gru 10, 2006 12:02 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Podobnie jak u piotra na początek jest zupa rybna - rosół z głów karpich. Z ta róznicą, że jest wyklarowany i nic się do niego nie dodaje. Podaje się z groszkiem ptysiowym.
pozostałe potrawy to:
- smażone dzwonki z karpia
- karp gotowany
- ziemniaki
- kapusta z grzybami
- pierogi z kapusta i grzybami
- ryba po grecku
- szuba
- makiełki lub łazanki z makiem
- brukselka
- no i oczywiście szary sos piernikowy.- jestem ciekaw czy u was również jada się ten sos.

Od 2 lat późnym wieczorem jemy "zaczarowaną" wędzonkę. Moja siostra posiadła tajmeny przepis na "odtruwanie" mięsa poprzez dodawanie odpowiednich przypraw podczas gotowania.
Smak ma całkiem niezły.

Tak było do tej pory - w tym roku spędzam I święta w swoim 1 domku. Z racji iż jesteśmy zapraszani w dwie strony to sami nie będziemy robić willi. Oczywiście będę robił dla nas:
- rybę (pstrąg) w papilotach,
- pierogi z kapusta i grzybami,
- rybę po grecku,
- po hiszpańsku

no i oczywiście wędliny na kolejne święta:
- wędzonkę do czarów
- szynkę parzoną
- baleron
- schab suszony po parmeńsku
- kiełbasę mysliwską

to tyle moich wigilijnych zwierzeń kulinarnych.


pozdrawiam smacznie
_________________
Wszystko jest względne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Nie Gru 10, 2006 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piotrze,a przepisy? ja chciałabym zobaczyć jak robisz nr 3,4,5,8 i 13... n

będę zgryżliwa - karpie na maśle to nie tradycja , moło wigilijne , no ale teraz kiedy nie musi być postna -dopuszczalne ,u nas smaży się na takim cuchnącym oleju ,który gospodynie specjalnie kupują przed Wigilią na targu ,lniany albo jakiś inny ,ja go omijam , nie jestem aż taka tradycjonalistka, wolę kujawski Very Happy
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
piotr jezierski
Szef Kuchni


Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 299
Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie Gru 10, 2006 12:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oli.
Proszę , wytłumacz mi (nam) co to jest szuba???
O pierwszym dniu Świąt napiszę później.

Echo! Pozdrawiam i cierpliwości. W poniedziałek nowy duch i więcej czasu!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
piotr jezierski
Szef Kuchni


Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 299
Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie Gru 10, 2006 12:24 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

elu. jesteś zaczepno-prowokacyjna. Wiesz dobrze no ale ....
3. filet z łososia zalany smietaną z serem np. lazurem zapieczony w piekarniku.
4. sledziki w oliwie tradycyjnie z tym , że oliwka jest z pierwszego tłoczenia i oprócz cebulki , ziaren ziela angielskiego ,liscia laurowego , plasterków cytryny, cieniutkich plasterków ogórka kwaszonego( u nas kiszonego) , ciete wzdłuż pasemka czerwonej papryki. To się robi na tydzień przed Wigilią i do lodówy.
5. ryba morska np. filet z dorsza ( ze strachu przed ościami?ośćmi? ze wzgledu na dzieci) , smazona , zalewa cebulowo-octowo-estragonowa z sola , pieprzem i cukrem. I też schłodzona w lodówie.
8. sałatka serowa to starty , dobry , schłodzony żółty ser + ogórek kwaszony + pora +odrobina soli i pieprzu a wszystko zalane i wymieszne z sosem jogurtowo-majonezowym. Musi być taka " napowietrzona" a nie zbita i ciężka.
13. sos rybny to zaciagnięta smietaną z maką , sól i pieprz oliwka po smażeniu ryb ( ostatnim).

oleju lnianego nie używam , chociaż są amatorzy gorących , gotowanych ziemniaków z prażona cebula polanych tym własnie olejem. Nie znam tego smaku , ale jest to napewno ppotrawa nie wigilijna.
pozdro!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
piotr jezierski
Szef Kuchni


Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 299
Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie Gru 10, 2006 12:41 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oli.
hm....makiełki ( makaron z makiem z dodatkami na słodko) to mój dom rodzinny ale w moim niestety nie "przyjęły" się..za słodkie. ale nazwa jest piekna i taka wigilijna..no nie???
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
maggie
Szef Kuchni


Dołączył: 15 Sie 2006
Posty: 618
Skąd: Olsztyn/Szczytno

PostWysłany: Nie Gru 10, 2006 12:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

piotr jezierski napisał:


...oleju lnianego nie używam , chociaż są amatorzy gorących , gotowanych ziemniaków z prażona cebula polanych tym własnie olejem. Nie znam tego smaku , ale jest to napewno ppotrawa nie wigilijna.
pozdro!


Olej lniany ma żółciutką barwę i ma znakomity orzechowy (!) smak. Ja urzywam go do sałatek i do smażenia tak samo często jak oliwę z oliwek, choć nie do wszystkiego oliwa się nadaje choćby ze względu na swój specyficzny smak. Olej lniany jest ponoć najlepszym naturalnym źródłem kwasów Omega-3 ,które są podstawową cegiełką używaną do budowy zdrowych (posiadających odpowiedni potencjał elektryczny) błon komórkowych dla każdej komórki naszego organizmu. Polecam ! n
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Nie Gru 10, 2006 7:09 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No to zaczynam coroczną zabawę z pierniczkami ,musze zapełnić wszystkie pudełeczka, słoje i coś na choinkę i stroik do kuchni ...i Mikołaje piernikowe ...pierniczę ,pierniczę cały tydzień Very Happy
A Wigilię to ja sobie zrobię ... o tak:
1.zupa z prawdziwków zakrapiana Porto
2.kulebiaczki lub uszka z czerwonym barszczem
3.grzyby w cieście piwnym
4.karp smażony
5.sledź w smietanie
6.ziemniaczki pieczone w folii
7.ryba po grecku
8.sandacz w sosie szarym
9.śledziowy miszmasz:śledzie po staropolsku ,z buraczkami ,po szwedzku
10pierogi z kapustą i grzybami
11.kompot z suszu
12.kutia

...a tak naprawdę, to marzy mi się tylko jedno danie:::kwaśnica z grzybami.... n
a Święta umilę sobie tortem makowym,snikersem,pasztetem z gęsi,pieczonym mięsiwem ,bigosik na winie ,kaczor nadziany,roladki ze schabu ...wiecie wyszło mi ,że przynajmniej do połowy z tych dań użyję jakiegoś trunku na przyprawę ,to czy ja będę miała "lane "Święta?
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
oli
Szef Kuchni


Dołączył: 07 Mar 2006
Posty: 231

PostWysłany: Nie Gru 10, 2006 8:37 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Proszę , wytłumacz mi (nam) co to jest szuba???


sa różne wersje szuby - u nas w domu robi mój młodszy brat. Śledzie z zalewy octowej kroimy w kawałki przykrywamy je gotowanymi burakami potartymi na grubych oczkach z cebulą i na to wszystko gruba warstwa majonezu.

Cytat:
oli.
hm....makiełki ( makaron z makiem z dodatkami na słodko) to mój dom rodzinny ale w moim niestety nie "przyjęły" się..za słodkie. ale nazwa jest piekna i taka wigilijna..no nie???


u nas makiełki to kawałki bułki pokrojonej z dodatkiem maku, miodu i bakalii.

pozdrawiam świtecznie
_________________
Wszystko jest względne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer GG
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Pon Gru 11, 2006 11:11 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jako ,że rodziny męża i moja pochodzą z Wilna i ze Lwowa WILIA nie powoduje między nami sprzeczek o wyższości np.zupy grzybowej nad barszczem lalbo,ze kluski z makiem sa przedniejsze niz co innego.
Oszczędza to mnie ewentualne dublowanie potraw (każdy musiałby mieć to co z domu rodzinnego wyniósł) oraz nerwów n .
Oto moje coroczne menu wigilijne:
1.Opłatek posmarowany zazwyczaj miodem(taki sandwich)
2.Barszcz czerwony z uszkami
3.Pierogi z kapusta i grzybami
4.Karp smazony
5.Karp w galarecie
6.Ryba po grecku
7.Ryba w cebuli (cebula+konc.pom+ziele ang+liśc laurowy+oliwa )
8.śledz po wileńsku(w grzybach)
9.śledz w oliwie
10.sledz curry z bananem i rodzynkami(może nie tradycyjne ,co smaczne)
11.kutia
12.kompot z suszu.

I to Wilia....cudowna,pachnąca miodem,korzeniami ...jedyna
11.
Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Wto Gru 12, 2006 6:47 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgos ,zainteresowałaś mnie ,więc pragnę zadać Ci pytanie -czy opłatkiem z miodem tak się zajadacie czy dzielicie i składacie sobie życzenia ?
pytam ,bo pierwszy raz spotykam sie z tym ,czy to jest zwyczaj rodem z Wilna czy Lwowa?
MałgosSczy podawałaś tu przepis na śledzia z bananem? znalazłam u Pascala chyba taki przepis ale tam banan jest tylko do ozdoby ....a śledż po wileńsku?
Pozdrawiam
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Wto Gru 12, 2006 9:24 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... oto moja wigilijna wieczerza (tym razem przygotuję ją u mojej mamy) Very Happy

1. zupa grzybowa z leśnych grzybów
2. uszka z kapustą i grzybami (do zupy)
3. karp smażony
4. ziemniaki gotowane podpiekane
5. masło rakowe (do ziemniaków)
6. kapusta zasmażana z grzybkami
7. karp w galarecie
8. śledzie w oleju
9. śledzie w śmietanie
10. sałatka ziemniaczana
11. grzybki marynowane
12. kompot węgierkowy
... do przepłukiwania gardła Riesling (właśnie dostałem w prezencie z winnicy w Rheinhessen) Shocked Very Happy

... świąteczne smaczności to już zupełnie inna bajka (oczywiście królują wędliny i pasztety) Very Happy Wink

pozdrawiam serdecznie
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Wto Gru 12, 2006 11:30 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

chyba zredukuje swoje menu wigilijne ...Wigilia u Chefa Paula wydaje się byc taka lekka... n ja zawsze robiłam wiele różniastych potraw ,takich na które miałam szczególne smaki ,a później za nic nie mogłam się zmusić ,by wyjśc na Pasterkę n więc zaczęłam stosować minimalizm , z roku na rok coraz mniej szykuję ...u mnie przygotowanie Wigili pochłaniało więcej czasu niż żarełko na święta!?jest to przykre o tyle ,że jak zostaje z wieczerzy,to nie wiadomo co z tym robić ,bo domownicy na drugi dzień nie chcą już śledzia... jak na stole pasztet i inne specjały i weź to upchaj w lodówce ... n Ech!!!! święta mają swój urok tylko w jednym przypadku ....trzeba byc dzieckiem n Very Happy Shocked po latach doszłam do takiego wniosku ,całkiem niedawno,dzisiaj rano ...na to wpadłam
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Gru 12, 2006 11:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

śledz w curry z bananem jest w temacie "Jutro sledzik".
Opłatek smarujemy miodem i sie dzielimy. A wileńskie sledzie to grzyby + oliwa + przecier pom+ pieprz+ sól + sledzie oczywiście... n ..najlepiej je wcinac na 2-ga dobę Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Wto Gru 12, 2006 11:59 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Małgoś napisał:

......... A wileńskie sledzie to grzyby + oliwa + przecier pom+ pieprz+ sól + sledzie oczywiście... n ..najlepiej je wcinac na 2-ga dobę Laughing

... dajesz grzyby marynowane czy z solanki n

... kiedyś zrobiłem z marynowanymi i nie bardzo mi smakowały n

pzdr
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sro Gru 13, 2006 12:01 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Grzyby suszone..moczę w mleku,gotuje i potem juz tak postepuję jak ze świezymi....podpiekam z cebulka i dodaje pomidorowego koncentratu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Chef Paul
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 02 Lip 2005
Posty: 2099
Skąd: Floryda / Wielkopolska

PostWysłany: Sro Gru 13, 2006 12:06 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
... i potem juz tak postepuję jak ze świezymi ...

... spróbuję więc w wersji z grzybami z solanki i z suszonymi

... oczywiście napiszę jak wyszło Very Happy

dzięki

pzdr
_________________
unde venis et quo tendis
blog autorski
Kuchnia w ogrodzie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sro Gru 13, 2006 12:14 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak najbardziej z solankim beda mniamniuśne...:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
maggie
Szef Kuchni


Dołączył: 15 Sie 2006
Posty: 618
Skąd: Olsztyn/Szczytno

PostWysłany: Sob Gru 16, 2006 4:18 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mili Państwo ! ...w związku z nadchodzącym pichceniem świątecznym biegnę do Was z ponoć absolutnie sensacyjnym przepisem na wyjątkowy "sos chrzanowy" mojej fryzjerki pani Grażynki. Twierdzi ona, iż jest to przepis strzeżony przez jej rodzinę od pokoleń, a zdradza go tylko stały klientom "smakoszom" ..hehe Laughing Ponoć nie ma nic lepszego do świątecznej szyneczki i wędlin niż właśnie ten sos... a więc :

250 dkg chrzanu ze słoiczka ( najlepiej od babuszki z rynku)
20 ml kwaśnej śmietany
20 ml majonezu
szklanka pokrojonych na cząstki jabłek
szklanka białego chardonnay
sól, cukier i biały pieprz do smaku

Jabłka obrane i pokrojone należy rozgotować na masę w szklance białego wina, ostudzić i dodać do masy śmietanę , majonez i chrzan. Doprawić do smaku solą, białym pieprzem i cukrem.... Ponoć wyjątkowa poezja jako dodatek do wędlin i nie tylko. Ja zrobię go z pewnością...a może ktoś jeszcze ? Very Happy

Pozdrowionka i ściskam gorąco n
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Sob Gru 16, 2006 7:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wygląda smakowicie...postaram się to zrobić
Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
maggie
Szef Kuchni


Dołączył: 15 Sie 2006
Posty: 618
Skąd: Olsztyn/Szczytno

PostWysłany: Sob Gru 16, 2006 7:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pani Grażynka twierdzi ,że ten sos ma bardzo lekką konzystencję i wsuwa go samego z chlebem... n Laughing ... i baaardzo poleca . Będę musiała wyciagnąć od niej jeszcze jakieś bardzo sprawdzone przepisiki, co prawda prosiła żeby nikomu ich nie zdradzać ale co tam.. w końcu zdradzam nie byle komu n Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
peżot
Początkujący


Dołączył: 16 Gru 2006
Posty: 3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob Gru 16, 2006 8:41 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pasztet po naszymu :

Mięso : łopatka , podgardle , boczek surowy , kawał dziczyzny , watroba(pod koniec gotowania ) , cebula , bułka , grzyby , liść laurowy , ziele angielskie - do zimnej wody , gotujemy do miękkości.
Po wystudzeniu trzykrotnie mielimy to wszystko (po wyjęciu z wody)
Dodajemy przyprawy : świeżo starta gałka muszkatułowa, pieprz , sól, majeranek , papryka.
Prażymy na wolnym ogniu podlewając wywarem z gotowania jak wyżej do odparowania + surowe jaja.
Masę przekładamy do foremek przetartych smalcem i obsypanych bułka tartę. Dno foremek i wierzch okładamy cienkimi plastrami boczku wędzonego. Wstawiamy do piekarnika 180 stopni i zapiekamy do ciemnej skórki na wierzchu a brzegi pasztetu odejda od foremki.
Studzenie do zimnego.
A potem plastry na talerz i zajadanie + sos chrzanowy Maggie. Siuper!!!
Smacznego!!!!!!!!!
Echo , pozdrawiam serdecznie!!!!!!!!!!!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
maggie
Szef Kuchni


Dołączył: 15 Sie 2006
Posty: 618
Skąd: Olsztyn/Szczytno

PostWysłany: Sob Gru 16, 2006 9:03 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

peżot napisał:
.. sos chrzanowy Maggie....

to nie jest mój sos n n Wink .. no to mamy kolejnego Poznaniaka na forum witamy..witamy...Wink

Pozdrawiam!!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email WP Kontakt
piotr jezierski
Szef Kuchni


Dołączył: 30 Sie 2006
Posty: 299
Skąd: Poznań

PostWysłany: Nie Gru 17, 2006 3:14 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maggie! To ja - Piotr J. Tylko wczoraj logowałem z innego kompa , zapomniałem hasła itd. pokręciłem wszystko , ale to ja!!!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
delfina
Początkujący


Dołączył: 14 Lis 2005
Posty: 3

PostWysłany: Sro Gru 20, 2006 12:59 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja chcialam sie zapytac o przepis na pieczen wolowa i marynate zeby byla soczysta i mieka
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Wto Gru 26, 2006 7:19 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I PO ŚWIĘTACH.....wszystko się udało ,dzięki Wam drodzy Forumowicze ,dużo skorzystałam ,uzupełniałam sobie swoje potrawy Waszymi pomysłami...tylko jakieś te Święta nieudane...
śniegu nie załatwili i Mikałaj się nie postarał i nie przyniósł mi żadnego krasnala co by po tych Świętach posprzątał ,pozmywał i...
Pozdrawiam niezwykle wprost wylewnie - poświątecznie Very Happy n Laughing
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Sro Sty 03, 2007 7:16 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...jeszcze kilka takich Świąt a dojdę do niezłaj perfekcji w przeróbkach,kiedyś to wszystko było zjadane a teraz muszę przerabiać by nie marnować na śmietniku ,bo to grzech przecież ....był śledż w śmietanie ,,,w paprykowym sosie ,teraz schab pieczony w sosie oscypkowym a jutro bedę pracować nad pieczoną szynką ale jeszcze nie wiem w co ją przerobię n jedynie kutią podzielę się z ptaszkami , bo nie wiem ile czasu można ją przechowywać ..?
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
elżbieta
Szef Kuchni


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1153
Skąd: Sochaczew k/Żelazowej Woli

PostWysłany: Sro Sty 03, 2007 7:34 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

...no właśnie ,Maciej w swojej książce napisał :kutia im starsza tym lepsza....to ile może mieć żeby była zjadliwa ,ja zawsze w NR karmie nią ptaszki ( a uwielbiają ten smakołyk) bo myślę ,że juz jest wybuchowa.??? Mr. Green
_________________
Elżbieta
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
Małgoś
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 13 Cze 2005
Posty: 1497
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Czw Sty 04, 2007 12:52 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Moją kutią nakarmiłam tez ptaszki...a to dlatego ,że na balkonie sobie stała biedaczka i ptaszki przez celofanik wypatrzyły smaczne jedzonko i sie same częstowały n .
A co do przerabiania potraw poświątecznych to też mam ten dylemat...ale dzis będą plastry szynki z serem + surówka z kapusty pekińskiej...juz dośc tych majonezów!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kulinarna tradycja rodziny Kuroniów Strona Główna -> Wejście na forum - Porozmawiajmy o wszystkim Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group