królik

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kulinarna tradycja rodziny Kuroniów Strona Główna -> Wejście na forum - Porozmawiajmy o wszystkim
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
olka
Gość





PostWysłany: Sob Cze 18, 2005 8:17 pm    Temat postu: królik Odpowiedz z cytatem

Mój dziadek zajmuje sie chodowlą królików i prosił mnie o jakis dobry przepis na krulika ponieważ nie smakuje mu robiony przez jego żone. Dziadek twierdzi ze to wina złego przepisu ze mu nie smakuje ale ja jestem innego zdania babcia poprostu nie potrafi dobrze gotować.
Bardzo prosze o cos dobrego i łatwego.
Powrót do góry
edyta
Gość





PostWysłany: Nie Cze 19, 2005 4:46 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na stronie są 2 przepisy na zająca, które można zaadoptować do królika. Ajrzyj tam
Powrót do góry
kamillo
Gość





PostWysłany: Nie Cze 19, 2005 8:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Królik to chyba najlepszy jest w śmietanie. Palce lizać
Powrót do góry
zadumana
Szef Kuchni - Superpomocnik
Szef Kuchni - Superpomocnik


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 519

PostWysłany: Pon Cze 20, 2005 10:08 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawa jestem co z tym królikiem można zrobić smacznego. Ja jadłam go raz i trafił mie sie niesmacznie mdły. Ale okoliczności były może nieapetyczne, bo po było w Anglii. Angielka, która mnie przez jakiś czas żywiła dając popisy tego jak mozna zbabrać jedzenie zapowiedziała z rana, że na lunch będzie coś super i ekstra. Jej mąż gorąco przytakiwał.
A na lunch był królik zapieczony w cieście. Wyglądało to jak ciasto deserowe, a wśrodku kawałki krika były. Ewidentny brak ostrzejszych przypraw sprawił, że wszystko było okropnie mdłe a nawet słodkawe.
Zostało mi to jakoś w pamięci i chociaż teraz mozna kupić królika w hipermarkecie jakoś go omijam. Chyba niepotrzebnie go sobie tak nędznie zakodowałam. Jego delikatne mięso to w końcu zaleta a nie wada.
Powinnam znowu spróbować... Laughing

Może Maciej mnie przekona...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Pon Cze 20, 2005 12:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zacznę mój wywód od zająca i dzikiego królika, bo chociaż różnią sie one od królika hodowlanego, to jednak sa to kuzyni i można ich mięso przyrządzać podobnie. „Drzewo leszczyna, zając zwierzyna, ryby karaśki, szlachcic podlaski – wszystko to fraszki”. Te ludowe porzekadła świadczą o tym, że zające są dość daleko w hierarchii ważnych trofeów myśliwskich, tym nie mniej ich mięso jest nisko kaloryczne, zawiera mało tłuszczu, a za to sporo białka. Tak więc pomimo dość lekceważącego stosunku do szaraka, jest on cenionym składnikiem pasztetów, czy staropolskich dań. Zając w śmietanie, czy zając w buraczkach przeszły do klasyki dań z dziczyzny. Najcenniejszą częścią zająca jest comber i tylne skoki. Część przednia jest słabo umięśniona, za to pełna wiązadeł. Zające i dzikie króliki żywią się grzybami i jagodami, stąd ich mięso ma charakterystyczny aromat i posmak. W podobny sposób możemy przyrządzać mięso królika hodowlanego. Po dodaniu wina, tymianku i czosnku możemy uzyskać aromat i smak typowy dla dziczyzny. Nie poświęcam królikom hodowlanym osobnego miejsca, ale warto o nim wspomnieć przy okazji jego dzikich kuzynów. Króliki hodowano już w starożytnym Rzymie. W XVIII wieku hodowla tych zwierząt upowszechniła się w całej Europie. Do Polski króliki trafiły wraz z dynastią Sasów. W 1789 roku zbudowano w Warszawie słynną Królikarnię, w której hodowano króliki dla potrzeb królewskich łowów. Mięso domowego królika jest delikatne, podobne do drobiu i ma orzechowy posmak. Można je przyrządzać podobnie, jak dziczyznę. Są całe regiony, min.: Śląsk, gdzie hodowlane króliki są do dnia dzisiejszego popularnym pożywieniem. Za najlepsze uważa się mięso uduszone z warzywami lub śliwkami, cebulką i czosnkiem. Stąd podane poniżej przepisy możemy stosować zamiennie zarówno dla zająca, dzikiego królika jak i królika hodowlanego.

Zając lub królik z migdałami

1 sprawiony zając lub królik
1 cebula
750 ml wywaru drobiowego (może być z kostki)
200 ml śmietany
200 g płatków migdałowych
1 łyżeczka suszonego rozmarynu
1 cytryna
2 łyżki mąki
2 łyżki oleju
sól, pieprz
Bejca:
250 ml białego wytrawnego wina
2 ząbki czosnku
3 łyżeczki oleju lub oliwy
pół łyżeczki majeranku

Sprawionego zająca dzielimy na 8 części. Z wina, posiekanego czosnku, oleju i majeranku przygotowujemy bejcę, do której wkładamy mięso na 2 godziny. Po wyjęciu porcji zająca zachowujemy marynatę. Mięso oprószamy solą i pieprzem. W głębokim rondlu rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim zająca, aż do zbrązowienia. Dodajemy rozmaryn i wywar połączony z marynatą. Na porcjach zająca układamy plasterki cytryny i cebuli. Przykrywamy i dusimy około 45 minut. Kiedy mięso będzie już miękkie, wyjmujemy je z rondla. Sos przecedzamy. Migdałowe płatki rumienimy na suchej patelni na brązowy kolor. Sos zagęszczamy mąką rozrobioną z wodą i zagotowujemy. Doprawiamy do smaku. Dodajemy śmietanę i migdały. Wkładamy mięso zająca. Chwilę wszystko podgrzewamy, nie dopuszczając do zagotowania. Podajemy z ziemniakami z wody.

Zając lub królik w pomidorach

1 sprawiony królik lub zając (1,5–2 kg)
800 g pomidorów
150 ml białego wytrawnego wina
1 gałązka świeżego rozmarynu
pół główki czosnku
6 łyżek oleju lub oliwy

Zająca lub królika myjemy, osuszamy i dzielimy na części i obsmażamy z wszystkich stron na rozgrzanym tłuszczu. Gdy mięso się zarumieni, przekładamy je do rondelka i zalewamy winem. Pomidory sparzamy wrzątkiem, obieramy ze skórki i drobno kroimy, czosnek obieramy i rozgniatamy, rozmaryn (same igły) siekamy. Wszystkie składniki dodajemy do rondelka z mięsem i winem. Dusimy na małym ogniu pod przykryciem przez 50-60 minut. Doprawiamy solą i pieprzem.

Potrawka z królika

1,5 kg zająca lub królika (przodki)
1 l wywaru warzywnego (może być z kostki)
1 pietruszka, 2 marchewki
1 liść laurowy
1 cebula
pół pęczka posiekanej natki pietruszki
4 łyżki śmietany 18%
1 łyżka mąki
40 g masła
sól, pieprz

Zająca lub królika dzielimy na porcje, płuczemy i osuszamy, posypujemy solą i pieprzem, następnie gotujemy w niewielkiej ilości wody do miękkości, wyjmujemy, oddzielamy mięso od kości. Na rozgrzanym w rondlu maśle obsmażamy pokrojoną w plasterki cebulę. Marchewkę i pietruszkę obieramy i kroimy w pół plasterki, dodajemy do cebuli i razem obsmażamy. Dodajemy do rondla pokrojone i oprószone mąką mięso, liść laurowy, cebulę z warzywami, dolewamy wywar i dusimy do miękkości na wolnym ogniu przez 20 minut. Po 20 minutach dolewamy śmietanę wymieszaną z mąką, mieszamy i zagotowujemy. Posypujemy natką z pietruszki.


Mój ulubiony zając w czerwonym winie i czosnku - na dziko

1 sprawiony zając lub królik
500 ml wywaru (może być z kostki)
1 pęczek włoszczyzny bez kapusty
250 ml czerwonego wytrawnego wina
6 ząbków czosnku
2 cebule
1 łyżka miodu
po szczypcie: rozmarynu, tymianku
2-3 goździki
10 ziaren pieprzu, 6 ziaren ziela angielskiego, 2-3 liście laurowe
2 kromki czerstwego razowca
100 ml oleju, sól, pieprz


Sprawionego zająca dzielimy na części. Do przygotowania potrawy bierzemy comber i udźce. Z przodków można zrobić potrawkę. Warzywa myjemy, obieramy i ucieramy na grubej tarce, cebulę obieramy i kroimy w plastry. W rondlu podgrzewamy wywar, dodajemy przyprawy i gotujemy 5-10 minut na małym ogniu. Następnie wrzucamy utarte warzywa i cebulę. Możemy dodać łyżkę miodu. Gotujemy jeszcze 5 minut. Zdejmujemy rondel z ognia i gdy wywar ostygnie dolewamy do niego wino i posiekany, utarty z solą czosnek. W tej bejcy marynujemy zająca 24–72 godziny. Po zamarynowaniu wyjmujemy mięso, osuszamy i obsmażamy na oleju. Potem wkładamy go w brytfance do nagrzanego do 180ºC piekarnika. Wtedy, gdy zając się piecze, przecedzamy bejcę i co 10 minut polewamy nią zająca. Po pół godzinie obniżamy temperaturę do 140ºC i pieczemy mięso jeszcze 30 minut. Do powstałego sosu dodajemy kromki razowca, przecieramy i doprawiamy do smaku.

Życzę smacznego!
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
olka
Gość





PostWysłany: Pon Cze 20, 2005 7:58 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

bardzo dziekuje mam nadzieje ze teraz mój dziadek naje się do syta bez marudzenia ze mi nie smakuje
z powazaniem Olka
Powrót do góry
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Wto Cze 21, 2005 8:46 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na wszelki wypadek podaję jeszcze przepisy na ostrego i polskiego królika:

Królik na ostro

800 g combra z królika
100 g słoniny
50 g musztardy z całymi ziarnami gorczycy
sól, pieprz

Comber myjemy, osuszamy, oprószamy solą i pieprzem, a następnie smarujemy musztardą. Pozostawiamy w chłodnym miejscu na 2 godziny. Świeżą słoninę kroimy na cienkie plasterki i owijamy nią mięso. Wkładamy tak przygotowany comber do brytfanki i pieczemy przez godzinę w piekarniku nagrzanym do 180ºC. Po upieczeniu zdejmujemy słoninę i polewamy mięso wytopionym tłuszczem.

Zając po polsku

1 sprawiony zając lub królik (1,5–2 kg)
1 l maślanki
1 seler, 1 marchew, 1 pietruszka, 1 cebula
1 suszony kapelusz borowika
300 ml śmietany 18–22%
5 jagód jałowca
1 łyżka mąki
150 g masła
sól, pieprz

Oczyszczonego zająca wkładamy do kamiennego lub szklanego naczynia i zalewamy maślanką. Odstawiamy go w chłodne miejsce na 2-3 dni, obracając go co 12 godzin. Po zamarynowaniu dodatkowo dzielimy zająca na części i na potrawę przeznaczamy comber i uda. Nacieramy kawałki mięsa rozgniecionymi jagodami jałowca oraz pieprzem. Jarzyny obieramy i kroimy na plasterki, obkładamy nimi zająca i odstawiamy na kilka godzin w chłodne miejsce. Następnie usuwamy jarzyny i układamy mięso w żaroodpornym naczyniu lub brytfance, obkładamy kawałkami masła, wrzucamy borowika i przykrywamy. Wkładamy na godzinę do nagrzanego do 180ºC piekarnika. Od czasu do czasu polewamy zająca wytwarzającym się sosem. Gdy mięso jest już gotowe dodajemy śmietanę wymieszaną z mąką i dusimy jeszcze ok. 15 minut na małym ogniu.

Proszę pozdrowić Dziadka :D
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
olka
Gość





PostWysłany: Wto Cze 21, 2005 2:42 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przepis na królika na ostro zmalazłam w Pana ksiazce ale bardzo dziekuje za starania
Powrót do góry
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Wto Cze 21, 2005 2:54 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie szkodzi, książka jest moja, więc starania nie były uciążliwe :D
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
jahu
Gość





PostWysłany: Wto Cze 21, 2005 8:53 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja od królików wole zające - bo dzikie. A szczerze mówiąc, to nie jadłem ani tego ani tego więc mi obojętne :arrow:
Powrót do góry
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Wto Cze 21, 2005 10:07 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozumiem, że wolisz je w kreskówkach n Shocked
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
olka
Gość





PostWysłany: Sro Cze 22, 2005 9:28 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

heh dobry tekst z tymi kreskówkami ale z kreskówek znam tylko KRÓLIKA BAKSA a zająca z kreskówki nieznam
pozdro dla wszystkich :P
Powrót do góry
Maciej Kuroń
.


Dołączył: 02 Cze 2005
Posty: 940
Skąd: Izabelin k. Warszawy

PostWysłany: Czw Cze 23, 2005 11:31 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja znam zająca z kreskówki "Nu pagadi" o złym wilku i sprytnym zajączku, a o Bugsie zapomniałem...
_________________
Maciej Kuroń
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
olka
Gość





PostWysłany: Czw Cze 23, 2005 9:26 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

teraz juz takie kreskówki nie lecą w telewizj a szkoda tezaz na topie są np: Atomówki; Dexster; John Bravo
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Kulinarna tradycja rodziny Kuroniów Strona Główna -> Wejście na forum - Porozmawiajmy o wszystkim Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group