Nalewka wiśniowa

Składniki:
  • 1 l spirytusu
  • 600 ml wody
  • 1 kg czarnych wiśni
  • cukier
Sposób przyrządzania:
Z dojrzałych wiśni usuwamy ogonki, owoce płuczemy i wsypujemy z małą ilością cukru do butli lub gąsiorka. W osobnym naczyniu mieszamy spirytus (600 ml) z przegotowaną i ostudzoną wodą. Pamiętajmy, że robiąc nalewkę na owocach, zawsze zalewamy je wódką, a nie samym spirytusem. Zalewamy wiśnie płynem, zakorkowujemy i stawiamy w zacienionym miejscu na co najmniej 4 tygodnie, co pewien czas nalewkę mieszamy. Po 4-6 tygodniach dolewamy resztę spirytusu. Wreszcie po 3 miesiącach nalewkę filtrujemy i zlewamy ją do butelek. Zamykamy je i odstawiamy w chłodne miejsce. Wiśnie w gąsiorku zasypujemy cukrem i mieszamy. Po jakimś czasie otrzymujemy syrop, którym możemy posłodzić naszą wytrawną nalewkę albo podawać syrop, jako delikatniejszą i słodszą wersję nalewki dla pań. Prawda jest taka, że nalewka bez cukru się nie karmelizuje. Jeśli ją bardzo posłodzimy, to po dłuższym leżakowaniu nabierze brązowego koloru. W niektórych przepisach zaleca się dodawanie karmelu, na początku procesu robienia nalewki, po to, żeby ją sztucznie postarzyć. Nalewka powinna leżeć około pół roku. Najsmaczniejsza jest wiśniówka na wiśniach nie drylowanych, ale ponieważ po 2-3 dniach z pestek uwalnia się cyjanek, radzę wiśnie wydrylować i osobno na 2-3 dni zalać pestki spirytusem z wodą. Potem płyn zlewamy do gąsiorka z wiśniami, a pestki wyrzucamy. Osobiście pomimo przestróg używam do nalewki wiśni w całości. Nalewki powinniśmy nastawiać przed Bożym Narodzeniem, wtedy możemy pierwszą butelkę otworzyć na Wielkanoc, w międzyczasie ćwicząc silną wolę.
Autor:
Maciej Kuroń
Data dodania:
2007-03-23
Dział:
Przepisy Macieja
Grupa:
Bezmięsne
Kategoria:
Napoje alkoholowe
Komentarze do tego przepisu:
~jarek @ 2014-07-17
Nie rozumiem.W składnikach pisze tylko o spirytusie a w opisie,ze owoce trzeba zalać wódką,więc się pytam ile tej wódki?
smiling @ 2014-06-15
podobnie robię , jednak dryluję , pozostawiam 10% z pestkami - to wystarcza na dobry smak a czasem dryluję wszystkie i dodaję gorzkie migdały -i w ten sposób zaostrzam smak pozdrawiam
~oobe @ 2013-09-20
pyszna jest ;) najlepsza jaka degustowalam..zrobilam z pestkami-dodały tylko specyficznego posmaku, wiec osobiscie wole i polecam z pestkami..
~Danusia. @ 2013-08-26
Ja też robię w podobny sposób nalewkę z wiśni i również z pestkami. A z tym cyjankiem to lekka przesada. Kiedyś kompoty były wykonywane z wiśni nie drylowanych, mało tego. a mając 5-10 lat jadłam wiśnie z pestkami. Do tej pory (a żyję ponad pół wieku) zjadam jabłka z pestkami. Uwielbiam też pestki śliwek, wisien i nie mam problemu ze zdrowiem. Spróbujcie proszę nalewki z czeremchy. Jest rewelacyjna. Ma podobny smak do wiśniówki, ale bardziej wyrazisty. Właśnie zaczyna się zbiór czeremchy. Proszę tylko trochę zostawić ptakom. Pozdrawiam wszystkich nalewkowiczów.
~Waldi @ 2013-07-24
Tego cyjanku w pestkach jest taka "straszna" ilość, że potrzeba niezłego eksperta aby go wykryć. Nawet jad żmij jest lekarstwem w symbolicznych ilościach. Tutaj też tak jest. Bardziej leczy niż szkodzi. Tak samo kompoty i przetwory powinny mieć trochę pestek, bo ich działanie jest zbawienne dla organizmu. Wystarczy trochę poczytać, choćby w necie, a nie myśleć durnymi stereotypami.
~kasia @ 2013-07-15
Mam tylko jedno pytanie a ile ma być tego cukru ???
~Anka @ 2013-07-13
Z tego przepisu korzystam od lat, od lat zresztą od nowa szukając go w necie. Jest po prostu rewelacyjny! Nie pozbywam się nigdy pestek, albowiem ten smaczek goryczki jest najważniejszy;)))) No trudno,że to jakaś tam trucizna, ja przeżyłam już lat sporo na takim smaczku wiśnióweczki i nie zamierzam nic zmieniać;(( Bardzo dziękuję za przepis!
~bonney @ 2013-07-01
Dobry przepis.Przez wiele lat zalewałam wiśnie z pestkami i jakoś żyję. Potem wiśnie przesypywałam cukrem. Wytworzony likier mieszałam z wytrawną nalewką(ta nalewka była I- klasa).
Wiśnie ponownie zalewałam już samą wódką i trzymałam jakiś czas....potem zlewałam i miałam nalewkę II- klasy, ale też pyszną... wisienki nasączone wódeczką również smakowały wyśmienicie. Nic się nie zmarnowało!!!!
Właśnie dziś oskubałam swoją wisienkę...i nalewka już się waży.....
~michno45 @ 2008-10-12
slyszalem ze do wisni dodaje sie liscie wisniowe a nawet niektorzy robia nalewka na samych lisciach moze ktos cos wie na temat
~Aneta @ 2008-08-27
Witam. Ja swoją wiśniówke zrobiłam w lipcu.Zrobiłam warstwy wiśnie cukier, wiśnie cukier , na oko. W litrowym słoiku , zalałam całość spirytusem , mieszałam co jakiś czas żeby cukier się rozpuścił. Niestety nie mogłam się doczekać , musiałam sprubować.Pycha, teraz czekam na zimowe chłody.
1  2  3  »  
Skomentuj przepis
Autor: *
E-mail:
Treść: *
wyślij
* - pola wymagane