Szpinak płuczemy i wrzucamy do lekko posłodzonego wrzątku z dodatkiem pokrojonego czosnku. Po kilku minutach, gdy liście są miękkie, wyjmujemy je łyżką cedzakową i „hartujemy” przez chwilę pod zimną wodą. Naczynie żaroodporne smarujemy masłem i dno wykładamy liśćmi szpinaku. Jeśli chcemy, możemy je wcześniej posiekać. Jeśli używamy szpinaku mrożonego, to najpierw go rozmrażamy, odcedzamy wodę, a następnie doprawiamy roztartym czosnkiem i szczyptą cukru. Jaja gotujemy w koszulkach. Do wrzątku dodajemy łyżeczkę octu i nad powierzchnią wody rozbijamy po jednym jajku, obracamy je w wodzie łyżką cedzakową, a gdy białko jest już ścięte, wyławiamy i układamy kolejno na szpinaku. Przygotowujemy sos: robimy białą zasmażkę. Rozpuszczamy 30 g masła i dodajemy mąkę, mieszamy. Dolewamy mleko ze śmietanką jednym, płynnym ruchem i podgrzewamy cały czas mieszając, tak żeby nie było grudek. Gdy sos zgęstnieje doprawiamy go gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Dolewamy śmietankę, następnie utarty ser. Mieszamy. Po zdjęciu z ognia dodajemy jeszcze żółtko i masło. Zalewamy jaja sosem i posypujemy całość tartym żółtym serem. Pieczemy ok. 10 minut w temperaturze 150ºC, aż ser się lekko zarumieni.