Komentarze do tego przepisu:
Proporcje na kopytka , ktore podala mi Mama- najpierw przeciskam ugotowane ziemniaki (4-5 srednich to dwie porcje), przekladam je do miski, przyklepuje powierzchnie- by tworzyla kolo i wyciagam z tego 1/3 masy ziemniaczanej i w to miejsce wsypuje make (w domu zawsze byla maka tortowa). Potem ta 1/3 ziemniakow wraca do miski z jajkiem i sola.
Zasada z maka przy robieniu Kopytek jest taka,ze dodajemy tyle maki ile masa 'zabierze',bo i maka i puree ziemniaczane ma rozny stopien wilgotnosci.Ciasto musi byc jednolite,sprezyste,odchodzic od reki.
ps.Wlosi jedza czesto swoje 'Kopytka'-Gniochi np.polane roztopionym serem plesniowym,jezeli ktos lubi te smaki to polecam
Otóż to. Mąka jest różna i nasze oko bywa różne..., wydaje mi się, ze w takich sytuacjach nie należy trzymać się sztywni przepisu, tym bardziej, że mąka ma różne oznaczenia dotyczące zawartości "mąki w mące" , a mające znaczenia gdybyśmy chcieli oznaczać ilość glutenu. Innymi słowy może się zdarzyć tak, że trzeba dodać więcej składników płynnych, lub odwrotnie - mąki.
Pozdrawiam
było dodać troche wiecej maki. Gotowanie to nie apteka
zrobilam kopytka wg tego przepisu ale czemu wyszly mi takie miekkie ?
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.