Szynkę (oczyszczoną z włókien i tłuszczu) mielimy na grubym oczku a słoninę na drobnym oczku. Dokładnie wyrabiamy zmielone mięso z wszystkimi przyprawami i dolewamy rosołu (po wyrobieniu masa musi być kleista). Jeżeli potrzeba dodajemy soli do smaku.
Odstawiamy na jeden dzień w chłodnym pomieszczeniu w emaliowanym lub kamionkowym naczyniu.
Formujemy wałeczki grubości dużego palca i długości około 5cm, podwędzamy w zimnym dymie (około 2 godz.).
Grillujemy na aluminiowej tacy wysmarowanej olejem (na gorącym węglu) około 10 minut (po 5 minut z każdej strony).
Podajemy z sosem z wędzonych śliwek.
Przygotowanie sosu: Śliwki rozcinamy i wyjmujemy pestki. Wędzimy w zimnym dymie około 6 godz. Rosół doprowadzamy do wrzenia i dodajemy uwędzone śliwki i roztarty jałowiec. Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem, do zredukowania płynu o połowę (śliwki powinny być bardzo miękkie). Przecieramy zupę ze śliwkami przez sito i gotujemy często mieszając, aż do wymaganej gęstości sosu. Pod koniec gotowania dodajemy pieprz, chili i czomber. Zestawiamy z ognia, przyprawiamy solą (jeżeli jest za mało słodkie dodajemy syropu węgierkowego) i mieszając wlewamy koniak. Więcej nie gotujemy.
Smacznego