Komentarze do tego przepisu:
A w Olkuszu robi się to tak: ziemniaki, BURAKI, cebula, marchew, kiełbasa, boczek, sól, pieprz, smalec. Nazywa się to zwyczajnie ziemniakami pieczonymi. Najlepiej smakują robione nad ogniskiem. Jak jeszcze grilowanie nie było popularne w Polsce, to "pieczone" robiło się bardzo często:) W Olkuskiej Fabryce Naczyń Emaliowanych robiono kiedyś nawet specjane garnki na nóżkach do "pieczonych". Przyjemnością było już samo przygotowywanie tego dania, kiedy wszyscy obierali i kroili składniki, od czasu do czasu popijając zimną wódeczkę:)
ja uwielbiam....u mojej babci w trzebini to podstawa sobotniego wieczoru:)))
Wersje podstawowe są po to aby je modyfikować. To danie jest ok.
+ cebula oczywiście. Pokrojona w talarki ; )
Jeszcze raz ja. Również w wersji podstawowej nie używa się ani liścia laurowego, ziela angielskiego ani majeranku, kminku i tymianku. Jedyne przyprawy to pieprz i sól, ewentualnie drobno posiekana natka pietruszki.
PIECZONE skład:
ziemniaki, boczek, kiełbasa, marchewka, pietruszka, 2 liście kapusty z przypraw pieprz i sól.
Pamiętaj! Warstwy najniżej doprawiamy najmniej. Im wyżej tym więcej soli i pieprzu.
Najlepiej podawać ze schłodzonym piwkiem najlepiej Tyskim : )
pozdrawiam i życzę smacznego
Pieczone, to potrawa jak wyżej, lecz bez (!) czosnku a za to z marchewką i pietruszką - bardzo popularna potrawa na Ziemi Chrzanowskiej (Jaworzno, Chrzanów, Trzebinia, Libiąż - potrawa regionalna) i Śląsku Cieszyńskim. W domu można to również zrobić w garnku na małym ogniu. Czas pieczenia od 45 min do 1.15 w zależności od ilości.
Pozdrawiam serdecznie
Bardzo dobrze smakuje z żurkiem albo ze zsiadłym mlekiem.
Wspaniale smakuje ze śledzikiem w oleju z cebulką,albo z rybką w occie.Wtedy to delicje.
Przypomina mi to "duszaki na działce", jesienią zbieralismy się całą rodziną działkowiczów i robiliśmy takimi duszakami pozegnanie sezonu działkowego.
Fajne, dobre, tanie, kolorowe, łatwe. Polecam.
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.