|
|
Kołduny kowieńskie Melchiora Wańkowicza
Składniki:
Ciasto:
- 2 szklanki maki
- 2/3 szklanki wody
- sól
Nadzienie:
- 20 dag polędwicy wołowej
- 20 dag baraniego łoju nerkowego
- 20 dag baraniny z udźca, czosnek
- sól, majeranek
- 2-3 łyżki rosołu, odrobina cukru
Do gotowania:
- 2 l rosołu ( może być z kostki)
Do omasty:
Sposób przyrządzania:
Z mąki i przegotowanej osolonej, ostudzonej wody zagnieść elastyczne ciasto i dokładnie wyrabiać przez ½ godziny. Gdy stanie się lśniące i sprężyste wybić ze wszystkich stron o stolnicę. Przykryć ściereczką i odstawić na ½ godz. Mięso starannie obrać ze ścięgien i błon, łój wstawić na kilkanaście min. do zamrażalnika aby był bardzo twardy. Polędwicę i baraninę drobno pokroić i posiekać tasakiem, łój ustrugać nożem na cieniutkie wiórki. Połączyć z mięsem dodać wymienione przyprawy, zmiażdżony czosnek i dobrze utarty majeranek oraz parę łyżek zimnego rosołu aby uzyskać spoistą masę. Ciasto rozwałkowywać stopniowo aby nie obsychało na cieniutkie placki (powinny mieć grubość lnianego płótna) nakładać rzędem kuleczki nadzienia wielkości orzecha laskowego, nakrywać ciastem zawijając je i obciskając palcami dookoła, uważając aby nadzienie nie dostało się między sklejane ciasto. Wykrawać kieliszkiem do wódki. Przygotowane kołduny wkładać do gotującego się lekko osolonego rosołu. Powinny swobodnie pływać, dlatego najczęściej wkłada się je partiami. Gotować na małym ogniu ok. 3-5 min. Przygotować ogrzaną salaterkę lub głęboki półmisek, na dno położyć kilka kawałków świeżego masła. Kołduny układać warstwami, każdą przełożyć kilkoma łyżeczkami masła (masła nie należy topić). Od razu podawać na stół. Do jedzenia kołdunów podaje się miseczki i łyżki.
Więcej o miłości Wańkowicza do kołdunów znajdziesz tutaj >>
Kategoria:
Potrawy sławnych ludzi
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.
|
|