Masło zostawić w ciepłym miejscu, żeby stało się miękkie. Czosnek wycisnąć przez praskę lub zetrzeć na tarce z drobnymi oczkami i posiekać nożem. Do masła dodawać po trochu czosnek, szczyptę soli, lubczyk, pietruszkę, dobrze wymieszać (najlepiej widelcem) lub zmiksować. W razie potrzeby można dodać więcej czosnku, ziół lub soli - do smaku. Ja dodaję do tak przygotowanego masełka połowę małego opakowania sałatkowego sosu czosnkowego Knorr (sam proszek), używam wtedy mniej soli. Do masła można dodawać też wiele innych ziół, np. prowansalskie lub koperek - co kto lubi. Bez dodania czosnku powstanie wtedy masełko ziołowe. Masełko można nałożyć do malutkich miseczek lub zawinąć w folię aluminiową formując wymagany kształt (np. walec) i wstawić do lodówki, żeby stwardniało.