|
|
Pieczeń z dzika
Składniki:
- 800 g mięsa z szynki dzika
- 250 ml wytrawnego wina
- sok z 1 cytryny lub 2 łyżki octu winnego
- 2 cebule, 3 ząbki czosnku
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- 1 liść laurowy, 5 ziaren pieprzu, 4 ziarna ziela angielskiego
- 4 jagody jałowca
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- po pół łyżeczki oregano, rozmarynu, estragonu i majeranku
- 2 łyżki mąki, 5 łyżek oleju
- sól, pieprz
Do zaprawy z warzyw:
- po 50 g: cebuli, selera, pietruszki, marchwi
- 5 rozkruszonych ziaren pieprzu, 3 ziarna ziela angielskiego
- 3 jagody jałowca
- 1 łyżka cukru
- 1 łyżka oleju
Sposób przyrządzania:
Warzywa obieramy i myjemy, ścieramy na tarce lub szatkujemy w cienkie plasterki. Dodajemy do nich cukier, olej, zmiażdżone przyprawy i ugniatamy rękami, aż puszczą sok. Oczyszczone i umyte mięso nacieramy zaprawą z warzyw, układamy w misce i obkładamy pozostałymi warzywami. Wstawiamy do lodówki na 24-48 godzin. Następnie usuwamy warzywną zaprawę, mięso solimy i oprószamy mąką. W rondlu rozgrzewamy tłuszcz i rumienimy mięso ze wszystkich stron. Cebulę kroimy w talarki, siekamy czosnek i ucieramy z odrobiną soli i dodajemy do mięsa, podlewamy wodą i dusimy pod przykryciem do miękkości około 2 godzin, uzupełniając sos wodą. Pod koniec duszenia dodajemy paprykę, koncentrat pomidorowy, zioła, wlewamy wino i dusimy jeszcze 15-20 minut. Pieczeń wyjmujemy, kroimy w plastry, układamy na półmisku. Sos zagęszczamy pozostałą mąką rozdrobnioną w małej ilości wody, zagotowujemy, przecieramy przez sito i polewamy nim pieczeń. Według tego przepisu można też przyrządzić pieczeń „na dziko” z wołowiny, wieprzowiny lub koniny.
Komentarze do tego przepisu:
Witam Robiłem dziczyznę korzystając z powyższego przepisu - powiem krótko porażka.
1) Po pierwsze absolutnie nie należy dawać soku aż z jednej cytryny !!! która wraz z winem i koncentratem pomidorowym bardzo mocno zakwasza sos. Sos jest po prostu kwaśny i niesmaczny. Wystarczy w tym przepisie w zupełności samo wino i koncentrat pomidorowy. 2) Po drugie mieszankę ziół należy dodać do rondelka zaraz po obrumienieniu mięsa tak aby cały czas dziczyzna dusiła się w ziołach. Dodanie ziół 20 min przed końcem duszenia nic praktycznie nie daje, jest to zbyt krótki czas aby aromat ziół przeniknął do mięsa. 3) Po trzecie w opisywanym przepisie jest podana za mała ilość ziaren pieprzu i jałowca, trzeba zwiększyć co najmniej dwukrotnie. Również jeden listek laurowy na 0,8 kg dziczyzny to też chyba dowcip? P.S. Dziczyznę według powyższego przepisu robiłem 3 krotnie, ale dopiero po skorygowaniu tego przepisu wyszła popr
Przepyszne i nie trudne do wykonania ja zrobilam to po raz pierwszy i wszyscy oblizywali palce a soso to lyzkami jedli :) GORĄCO POLECAM !!
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.
|
|