Szynka z dzika

Składniki:
  • 2–3 kg szynki z dzika
  • 500 ml czerwonego, wytrawnego wina
  • 3 cebule, 6 ząbków czosnku
  • 1 marchewka, 1 seler, 1 pietruszka
  • 100 g suszonych śliwek
  • 1 łyżka marmolady z głogu
  • sok z 1 cytryny
  • pół łyżeczki otartej skórki z cytryny
  • po 10 ziaren ziela angielskiego i pieprzu, 20 jagód jałowca
  • 3 goździki, 1 liść laurowy, pół łyżeczki imbiru
  • 1 łyżka mąki, 60 g smalcu
  • szczypta cynamonu, sól, cukier
Sposób przyrządzania:
Mięso myjemy, osuszamy i wkładamy do szklanego lub kamiennego naczynia. Przygotowujemy marynatę: wino, sok z cytryny, skórkę cytrynową, pieprz ziarnisty, ziele angielskie, rozgniecione jagody jałowca, goździki, imbir, liść laurowy, obrane i pokrojone w plasterki jarzyny, posiekany, utarty z odrobiną soli czosnek oraz dwie cebule, a także suszone śliwki, zagotowujemy i gorącą marynatą zalewamy mięso. Odstawiamy mięso w chłodne miejsce na 2-3 dni i obracamy je w marynacie co 12 godzin. Następnie kroimy obraną cebulę w cienkie plasterki, osączamy mięso z marynaty, wyciągamy z niej suszone śliwki i pozostałą marynatę przecedzamy. W brytfance roztapiamy smalec, wkładamy do niej posolone mięso, śliwki i cebule. Przykrywamy i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 230ºC. Po 30 minutach zmniejszamy temperaturę do 180ºC i pieczemy mięso, pamiętając, że trzeba liczyć pół godziny na każdy kilogram wagi. W trakcie pieczenia od czasu do czasu polewamy pieczeń przecedzoną marynatą. Zależnie od wagi mięsa po 2-3 godzinach zdejmujemy pokrywkę z brytfanki, posypujemy pieczeń łyżeczką mąki i jeszcze chwilę przyrumieniamy. Sos z brytfanki doprawiamy łyżką marmolady z głogu, szczyptą cynamonu i solą oraz cukrem w razie potrzeby. Jeżeli sos jest za gęsty dodajemy do niego kilka łyżek marynaty lub jeśli już jej nie mamy kilka łyżek wody, zagotowujemy go i przecieramy przez sitko lub miksujemy.
Autor:
Maciej Kuroń
Data dodania:
2007-01-29
Dział:
Przepisy Macieja
Grupa:
Mięsne
Kategoria:
Dziczyzna
Ilość porcji:
12
Komentarze do tego przepisu:
koperek @ 2012-01-04
Pierwszy raz robiłem dziczyznę i pierwszy raz wg przepisu na bazie wina. Dziczyzna wyszła bardzo fajnie, tzn. miękie, nie zbytnio suche mięso, natomiast wino jest bardzo specyficzną bazą i jak się okazało zupełnie nie moją. Przestrzegam innych debiutantów (jak ja) żeby najpierw zastanowili się czy potrawa na bazie wina to jest na pewno to, czy może coś mniej wyszukanego...
~kdarek @ 2008-05-15
Wyszła mi mała wariacja na temat bo skwaśniała mi zalewa w której leżało mięsko:( Ale postanowiłem sprawdzić jak będzie smakować mięsko po usmażeniu w tradycyjny sposób. Wyłowiłem tylko śliwki do smażenia. Efekt na gorąco to fajne czerwone mięsko o innym, nieco kwaśnym smaku. Zobaczymy jutro gdy przestygnie
~ja @ 2008-01-22
supi szyneczka
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.