Komentarze do tego przepisu:
Ok. Jak zwał tak zwał. Przepis jest chyba dobry. Jak nazbieram trochę grzybków to go wypróbuję. ;)
Dla mnie bazą potrawy jest jej zasadniczy smak, a w moim przypadku jest to smak grzybków. Ale oczywiście każdy może to nazywać według własnego zdania, wazne, aby było smacznie. ;)
Czyli nie traktujesz tego jako bazę. :D
Bazą potrawy jest to od czego zaczynasz. Ty traktujesz ten koncentrat jako dodatek lub przyprawę. Tak jak śmietana do potrawy powinna zostać przed wlaniem do zupy lub sosu zahartowana gorącym płynem, aby się nie zważyła. Dla mnie to jest DOSMACZANIE zupy, sosu, lub czegoś innego. ;)
Ja zazwyczaj traktuję go jako bazę do sosów i zup grzybowych. Pamiętać trzeba tylko, żeby postępować jak ze śmietaną do zupy - wlać nieco ciepłej wody do koncentratu i powoli dolewać wody, mieszając. Jeśli doda się koncentrat do zupy, to zrobią się takie "farfocle", koncentrat zwarzy się.
Już wiem. ;)
Pasteryzacja i apertyzacja to, to samo.
Apertyzacja - proces sterylizacji, polegający na długotrwałym ogrzewaniu we wrzącej wodzie lub parze, żywności w hermetycznie zamkniętych szklanych pojemnikach. Metoda opracowana już w XVIII wieku przez Nicolasa Apperta, francuskiego wynalazcę.
Bardzo ciekawy przepis. W tym roku jeszcze grzybów nie zebrałem, ale kto wie może wreszcie sie pojawią. Może coś takiego zrobię. Nie wiem co znaczy słowo "apertyzować". Czy to nie miało być napisane PASTERYZOWAĆ???
Do czego używać taki koncentrat???
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.