Obieramy ziemniaki i gotujemy je w osolonej wodzie razem z listkiem laurowym i ząbkiem czosnku.
Cebulkę siekamy w drobną kostkę i smażymy razem z wytopionym łojem.
PORADA:
Przed wytopieniem łoju dobrze jest go pokroić w kostkę a nie kręcić przez maszynkę. Fajnie wychodzą z tego delikatne skwarki.
Kiedy ziemniaki się już ugotują, odcedzamy wyciągamy czosnek i liść.
Wrzucamy łyżkę masła i śmietany i ugniatamy.
Od jajka odzielamy żółtko i wrzucamy je do naszego puree. Potem po kolei podsmażoną cebulkę ze skwarkami, posiekaną natkę a na końcu żółty ser. Wszystko doprawiamy pieprzem i solą.
Odstawiamy puree do ostygnięcia.
Na stolnicy rozsypujemy trochę mąki. Resztę jaj rozbijamy w miseczce. Na osobnym talerzu rozsypujemy bułkę tartą. Z ostygniętej masy formujemy kulki o średnicy 3, 4 cm i tarzamy je w mące. Potem zanurzamy w jajku i otaczamy w bułce tartej.
Jak kto lubi, to do skłóconego jajka można dodać szczyptę chili.
Smażymy w głębokim oleju około 1 minuty na stronę.
Najlepiej smakują na ciepło. Można podawać z sosem żurawinowym.
SMACZNEGO