Wieczorem:
Wszystkie suche skladniki mieszamy w misce, dolewamy miod, oliwe i wode - dokladnie mieszamy. Przykrywamy sciereczka, folia i zostawiamy w misce do wyrosniecia.
Nastepnego dnia o swicie:
Wyjmujemy ciasto (dosc kleiste) na powierchnie obsypana maka. Tworzymy kule, dzielimy ja na 4 i z kazdej cwiartki formujemy walek. Walek dzielimy na 3 rowne czesci, z krotych formujemy buleczki. Bulki ukladamy na blasze (ja uzylam takiej do mufinek i pieknie w niej wyrosly), przykrywamy scierka i pozwalamy im rosnac ok 30 minut. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 230 stopni C. Pieczemy ok 20 minut.