Logowanie

Login
Hasło

Zakwas na żur

Składniki:
  • 300 g mąki żytniej razowej
  • kawałek skórki razowego chleba do zakwaszenia
  • 500 ml przegotowanej wody
  • 4 ząbki czosnku
Sposób przyrządzania:
Do kamiennego lub szklanego naczynia wsypujemy mąkę, dodajemy posiekany, utarty z odrobiną soli czosnek, skórkę razowego chleba i zalewamy przegotowaną wodą. Mieszamy. Odstawiamy na 3–4 dni. Po przelaniu do butelki i szczelnym zamknięciu możemy przechowywać w lodówce do 2 tygodni. Uwaga – za pierwszym razem żur może się nie zakisić. Wtedy po kilku dniach wylewamy zawartość kamiennego naczynia i nie myjąc go wsypujemy do niego ponownie mąkę na żur, dodajemy wszystkie składniki jak za pierwszym razem. Zasada jest taka, że aby żur się dobrze kisił robimy go zawsze w tym samym naczyniu i chociaż brzmi to dziwnie, tego naczynia po kolejnych kiszeniach nie myjemy. Przy pierwszym zakwaszaniu warto skorzystać z zakwaszacza – nawet kupnego.
Autor:
Data dodania:
2007-02-15
Dział:
Przepisy Macieja
Grupa:
Bezmięsne
Kategoria:
Zupy
Komentarze do tego przepisu:
@ 2008-11-26
No cóż , zrobię kak Ty padosz ;-) Dzięki !
@ 2008-11-26
"przelecialam" wzrokowo przepis Pana Macka .....ja dodaje jeszcze szczypte soli i cukru .moze wlasnie to jest "czary-mary" (?).u mnie w rodzinie tak robia od przeszlo 100-tu a moze i 200-tu lat , wiec pewnie cos w tym jest .
w kazdym badz razie probuj :)
@ 2008-11-26
spróbuj może do niego godac po slonsku haha...;-)
naprawde nie mam pojecia dlaczego ci nie wychodzi :(.ja daje dosc duzo zabkow czosnku (w przyplywach euforii nawet z 10 , bo nie boimy sie jego zapachu) .ponoc ma wlasciwosci antybakteryjne wiec moze i z plesnia sobie poradzi.z ta skorka walcz ! czesciej nawet niz 2x dziennie (w nocy daj jej wolne).jest jeszcze jedna mozliwosc ...moze stoi w zbyt zimnym miejscu (u mnie stoi kolo kuchenki , a gotuje dosc czesto wiec ma cieplo i przy okazji z nudow go mieszam :-)) ostatecznie sprobuj z zakwasem z "gotowca" .moge ci nawet przeslac :).trzymam kciuki za powodzenie akcji .
@ 2008-11-26
Kochani jestem wielką amatorką żuru dlatego wykonam kolejne podejście. Nie wiem o co chodzi ponieważ mieszałam ten cholerny zakwas 2 x dziennie. Nie jestem w stanie "utopić" pływającej na powierzchni skórki, no chyba że ją całkowicie rozdrobnię (?) . To się dopiero nazywają problemy... ;-)
@ 2008-11-25
maggie , tak jak pisze Max, musisz często mieszać i uważać , żeby chleb (najlepiej jakby to była sama skorka) nie był na wierzchu, bo lubi wtedy pleśnieć.Przynajmniej tak mówiła moja babcia.

P.s. nie wiedziałam , ze jest już tutaj przepis na zakwas do żuru i wstawiłam go do moich przepisów
@ 2008-11-24
Maggie
może zmień mąkę ?

pzdr
Max @ 2008-11-24
Mój przepis.
Mnie zawsze się udaje i posmak pleśni w ogóle się nie pojawia.
Proszę wypróbować.
http://kulinaria.uwrocie.info/index.php?option=com_content&view=article&id=16:zakwas-na-ur-lub-barszcz-biay-czyli-witeczne-przygotowania&catid=87&Itemid=15
Max @ 2008-11-24
Posmaku pleśni w ogóle nie powinno być.
Ja robię podobnie i chyba raz stało się właśnie tak, że był ten posmak. Całość oczywiście wylałem.
Kisząc żur, co jakiś czas go mieszam. U mnie stoi ok tygodnia i dopiero przelewam go do butelek i trzymam w lodówce.
Czosnku nie ucieram z solą, tylko kroję go w plasterki.
Posmak pleśni może być od kromki chleba (czy był to chleb na zakwasie, czy po prostu "chleb"???
Można też poprosić w piekarni w której kupujemy pieczywo trochę ciasta na zakwasie. Dodać je zamiast kromki.
@ 2008-11-24
Uwielbiam żurek w związku z tym postanowiłam sama zrobić zakwas. Całość wykonuję ściśle według przepisu ale za każdym razem wyczuwam posmak pleśni...:/
Czy to tak już ma być ?
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.
newsletter
mapa_strony
 
 
do góry
wstecz
© Copyright by Rodzina Kuroniów and EC group Sp. z o.o.

Catering Warszawa

Realizacja: ideo
Powered by: cms edito