|
|
Mój ulubiony zając w czerwonym winie i czosnku
Składniki:
- 1 sprawiony zając
- 500 ml wywaru (może być z kostki)
- 1 pęczek włoszczyzny bez kapusty
- 250 ml czerwonego wytrawnego wina
- 6 ząbków czosnku
- 2 cebule
- 1 łyżka miodu
- po szczypcie: rozmarynu, tymianku
- 2-3 goździki
- 10 ziaren pieprzu, 6 ziaren ziela angielskiego, 2-3 liście laurowe
- 2 kromki czerstwego razowca
- 100 ml oleju, sól, pieprz
Sposób przyrządzania:
Sprawionego zająca dzielimy na części. Do przygotowania potrawy bierzemy comber i udźce. Z przodków można zrobić potrawkę. Warzywa myjemy, obieramy i ucieramy na grubej tarce, cebulę obieramy i kroimy w plastry. W rondlu podgrzewamy wywar, dodajemy przyprawy i gotujemy 5-10 minut na małym ogniu. Następnie wrzucamy utarte warzywa i cebulę. Możemy dodać łyżkę miodu. Gotujemy jeszcze 5 minut. Zdejmujemy rondel z ognia i gdy wywar ostygnie dolewamy do niego wino i posiekany, utarty z solą czosnek. W tej bejcy marynujemy zająca 24–72 godziny. Po zamarynowaniu wyjmujemy mięso, osuszamy i obsmażamy na oleju. Potem wkładamy go w brytfance do nagrzanego do 180ºC piekarnika. Wtedy, gdy zając się piecze, przecedzamy bejcę i co 10 minut polewamy nią zająca. Po pół godzinie obniżamy temperaturę do 140ºC i pieczemy mięso jeszcze 30 minut. Do powstałego sosu dodajemy kromki razowca, przecieramy i doprawiamy do smaku.
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.
|
|