|
|
Moja ulubiona golonka
Składniki:
- 4 średnie golonki - najlepiej przednie
- 300 g cielęciny bez kości
- 1 kostka rosołowa, 1 łyżka miodu
- 500 ml jasnego piwa
- 2 cebule, 1 główka czosnku
- 1 liść laurowy, 1 goździk, 6 ziaren ziela angielskiego
- kminek, imbir, chilli
- 2 łyżeczki majeranku
- sos sojowy, sól, pieprz
Sposób przyrządzania:
Golonki czyścimy, opalamy i wkładamy do niedużej ilości osolonego wrzątku z kostką rosołowa (chodzi o to, żeby golonki były tylko przykryte), łyżeczką majeranku i obranymi ząbkami czosnku (z całej główki pozostawiamy 3 ząbki na później). Gotujemy około 90 minut, do momentu, kiedy będzie można wyjąć kości, ale mięso nie będzie całkiem miękkie. Gdy golonki przestygną w wywarze, płyn przecedzamy i stawiamy na małym ogniu, żeby odparował, a z golonek usuwamy kości. Cielęcinę mielimy przez drobne sito. Doprawiamy posiekanymi, utartymi z solą ząbkami czosnku, łyżeczką majeranku, solą i pieprzem. Dłonią dokładnie wyrabiamy farsz dodając trochę odtłuszczonego i odparowanego wywaru. Przygotowujemy zalewę: mieszamy miód, piwo, sos sojowy, imbir, chilli i posiekany ząbek czosnku. Golonki faszerujemy cielęciną, układamy w żaroodpornym naczyniu i zalewamy przygotowanym sosem piwnym, tak by sos sięgnął do połowy mięsa. Pieczemy w temperaturze 180ºC około 30-50 minut, systematycznie uzupełniając sos resztą wywaru, aż golonki będą miękkie. Podajemy z ziemniakami lub pieczywem i tartym chrzanem.
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.
|
|