Mięso myjemy, osuszamy, kroimy w plastry i lekko rozbijamy dłonią lub tłuczkiem moczonym w wodzie. Rozbijamy je bardzo delikatnie, oprószamy solą i pieprzem, panierujemy w mące, jajku i tartej bułce. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i smażymy sznycle najpierw na dużym, a po zrumienieniu na małym ogniu. Prawidłowo, tzn. we Wiedniu smaży się te sznycle w dużej ilości tłuszczu. Podaję przepis na te kotlety, gdyż zgodnie z zasadą „przepływania” przepisów w okresie zaborów, przepis na sznycle po wiedeńsku na dobre zadomowił się w kuchni polskiej. Na każdym sznyclu układamy grudkę masła i cząstkę cytryny.