Z żabek bez skóry wyrzynamy udka, które następnie solimy i panierujemy w roztrzepanym jajku i tartej bułce wymieszanej z mąką. Smażymy na rozgrzanym maśle. Jak pisała Lucyna Ćwierczakiewiczowa: „Smakują lepiej niż młode kurczęta”. Dzisiaj możemy oczywiście pomóc sobie kupując gotowe, odpowiednio przygotowane żabie udka.