Rybę patroszymy, odcinamy łeb. Nie trzeba skrobać!!! Do środka ryby możemy włożyć świeże zioła – miętę, macierzankę, dziki czosnek. Rybę skrapiamy sokiem z cytryny, nacieramy solą i smarujemy masłem lub olejem. Układamy rybę na grillu i smażymy tak długo z obu stron, aż ze skóry i łuski powstanie coś w rodzaju rybnego chipsa.