Komentarze do tego przepisu:
Uciekły mi dwie literki , oczywiscie chodzi o"Spaghetti carbonara"
Fajnie, ale to juz nie będzie "Spaghetti carbona" nazwa polska to"Makaron węglarzy"
Ja znam jeszcze wersje z szynka i pieczarkami, rowniez wersje z kurczakiem aczkolwiek najbardziej odpowiadam mi wersja z wedzonym boczkiem aczkolwiek dodalbym jeszcze do wszystkiego odrobine bialego wina a calosc wykonczylbym pesto z bazylii i swierzo startym parmezanem:) Z kulinarnym pozdrowieniem:)
Niedobre to spaghetti mdłe jak.... nie polecam, wole surowy boczek jeść:)
Jako wloszka moge powiedziec, ze my wlosi nigdy nie uzywamy smietany do pasta alla carbonara. taki sposob widzialam tylko za granica...
We Wloszech sa 2 "szkoly":
1zoltko+1bialko (na dwie osoby) albo
1zoltko+troche mleka
Boczek zrumieniamy we wlasnym tluszczu, nie dodajemy ani rozmarynu ani czosnku, za to na koncu przyprawiamy swiezo zmielonym pieprzem.
Smacznego!
Naprawde godny uwagi przepis x] Wyszlo przepysznie x)
Jadlem juz bardzo duzo spaghetti carbonara,ale ten przepis tez nie jest zly.prawie wszystkie sa takie same.
He he. Ja też jestem studentem i bardzo lubie Spaghetti, ale jeśli chodzi o akademik to prawda jest taka że tam wszystko robi wrażenie nawet mielonka studencka:))))
Jak dla mnie jedno z najsmaczniejszych spaghetti... W wielu lokalach można je skosztować, niestety w niewielu smakuje tak jak należy :-(
oo,właśnie idę przyrządzic to dańko;)
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.