„W pewnej miejscowości Manczy, której nazwy nie mam ochoty sobie przypominać, żył niedawno temu pewien szlachcic z tych, co to mają kopię w tulei, starodawną tarczę, chudą szkapę i gończego charta. Garnek bigosu, w którym więcej było chabliny, niż barana, sałatka mięsna prawie co wieczora, w sobotę „żałosne szczątki”, soczewica w piątek, a w niedzielę gołąbek jakiś na dodatek – pochłaniały trzy czwarte jego mienia”
Migulel de Cervantes Saavedra „Don Kichote”
Kuchnia hiszpańska ukształtowana jest przez liczne kuchnie basenu Morza Śródziemnego. Znajdziemy w niej wpływy starożytnych kuchni: kartagińskiej, fenicjańskiej, greckiej i rzymskiej, jak również wpływy arabskie, czy wręcz afrykańskie. Stąd mamy w tej kuchni ryż i szafran, oliwę, bakalie, pomidory, z czasem paprykę, migdały, czosnek, cebulę i oczywiście wszechobecne w kuchniach śródziemnomorskich- wino. Najsłynniejsze kuchnie regionalne w Hiszpanii to: baskijska, galicyjska, katalońska, walencka, estremadurska i kuchnie obu Kastylii.
Częstym składnikiem potraw hiszpańskich są ryby i owoce morza, króliki, a rejonach górskich jagnięcina i rośliny strączkowe. Z kolei najpopularniejszymi potrawami są tapas – przekąski, gazpacho- rodzaj chłodnika, paelle, omlet występujący pod nazwą tortilla z gotowanych ziemniaków i jaj oraz liczne dania z owoców morza i ryb. Sami Hiszpanie dumni są z faktu, że ich kuchnia narodowa odziedziczyła wszystkie najlepsze potrawy po ludach zamieszkujących w przeszłości Półwysep Iberyjski, trzeba jednak wiedzieć, w której części Hiszpanii warto pytać o te, czy inne smakołyki.
Tak więc w sercu kraju- w Kastylii należy szukać pieczystego i to głównie jagnięciny, cielęciny, do dań wykwintnych należą pieczone mleczne prosięta. Tutaj wędzi się słynne szynki: jamón serrano i przyrządza pieprzne kiełbaski chorizo. Leżąca na południe Aragonia to strefa ostrych przypraw, mamy tu drób, ryby słodkowodne, wędliny i zupy, wszystko ostro przyprawione. Dalej, w Andaluzji mamy wyraźne wpływy arabskie. To tu można znaleźć 30 odmian gazpacho (tyle mniej więcej jest przepisów) oraz mnóstwo sposobów przyrządzania ryb i owoców morza, stanowiących atrakcję każdego portu.
Z kolei Lewant słynie z potraw z ryżem, wśród których najbardziej znaną jest paella, a Alicante, mała nadmorska miejscowość z wyrobów cukierniczych. Dalej, posuwając się na wschód mamy Katalonię, czyli strefę ryb morskich i muli oraz langustynek podawanych z warzywami. Baskonia – górska prowincja nadmorska, to kraina smakoszy, przygotowujących ryby w niezliczonej ilości kombinacji. W położonej obok Asturii mamy słynne danie: fabada asturiana, czyli fasolę z szynką, tłuszczem wołowym, suchą kiełbasą i nóżkami wieprzowymi, duszonymi razem w sosie pomidorowym. Na koniec mamy kuchnię galicyjską, czyli ryby i mariscos (skorupiaki). Daniem narodowym jest mieszanina kawałków smażonych ryb, duszonych w sosie z cebuli, czosnku, oliwy, wina i pomidorów. Potrawa jest bardzo ostra i nosi nazwę zarzulea de mariscos.
Przy okazji warto dodać, że strawa naszego bohatera – Don Kichota była bardzo prosta i uboga. Bigosu nie należy kojarzyć z naszą polską, pełną rozmaitego mięsiwa potrawą. W Hiszpanii bigos nazywa się olla podrida i oznacza dosłownie – zgniły garnek, czyli zbierane codziennie resztki, odgrzewane w chwilach wielkiego głodu, natomiast „żałosne szczątki”, to nic innego jak gotowane podroby owiec rozszarpanych przez wilki lub spadłych ze skał.
Przepisy Kuchni Hiszpańskiej >>