Logowanie

Login
Hasło

W piwnicznej izbie...

Autor: Maciej Kuroń

Tytuł brzmi dość złowieszczo, ale prawda jest taka, że po świętach postanowiłem zrobić przegląd mojej piwnicy, a trzeba wiedzieć, że w piwnicy mam pomieszczeń co niemiara i łatwo się w niej schować, a nawet celowo zgubić.

 

Mamy nawet jedno pomieszczenie nazywane Burkina Faso, do którego często podąża moja dziatwa i tam potrafi przebywać od rana do wieczora, chroniąc się przed rodzicielskim okiem. Domownicy wiedzą, że najchętniej przemieszczam się po parterze mojego domu i poziomy zmieniam tylko w razie konieczności, więc w piwnicy można się schować przede mną na dobre. Tak jest zimą …

 

No właśnie, zimą nie schodzę, bo i po co, ale nadchodzi wiosna, zapowiedź lata i ciepłych wieczorów. Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą , że zbliża się wielkimi krokami mój ulubiony sezon przesiadywania na tarasie i tym samym biesiadowania przy grillu. Chcąc nie chcąc po Wielkanocy zwykle schodzę po wąskich schodach do domowych lochów, żeby sprawdzić jakie są straty w sprzęcie i w ludziach. Zszedłem i oniemiałem…

 

Ze zdumieniem przyjrzałem się domowym regałom uginającym się pod ciężarem pustych słoików po fantastycznych ogórkach, przecierach pomidorowych, tudzież pomidorowych sosach, po suszonych grzybach, konfiturach i miodkach, pustym balonom po nalewkach i winie, osieroconym kijom na których jeszcze kilka dni temu suszyły się pęta kiełbas… Teraz naprawdę niczym Koszałek Opałek poczułem, a raczej zobaczyłem wiosnę w moim domu.

 

Dziarskim krokiem przeszedłem do garażu, który wraz ze zwiększaniem się gabarytów mojego kolejnego samochodu przestał być garażem i stał się znakomitym schowkiem dla Wszystkiego Co Się W Domu Nie Mieści. Na samym środku stoi On – wielki, okrągły grill na węgiel o średnicy ponad półtora metra, dalej w kącie grill gazowy i pod ścianą jeszcze dwa, małe grille rodem z Carrefoura, czy jakiegoś Leclerca. Toż to nic tylko grillować, zapraszać, częstować i biesiadować.

 

Równocześnie jako dobry gospodarz postanowiłem nie zwlekać z uzupełnianiem pustych słoików. Wprawdzie na razie nie ma szans na dobre dojrzałe ogórki, czy pomidory, ale trzeba już przejrzeć zasoby szkła, a poza tym można przygotować nalewkę farmaceutów, czy chociażby nalewkę na mrożonych wiśniach…

 

Rozkręciłem moją wyobraźnię do granic możliwości i postanowiłem, że najbliższe tygodnie spędzę z najbliższymi na czyszczeniu sprzętu do grillowania, chyba, że.. No właśnie, chyba, że domownicy w obawie przed nieoczekiwanym zatrudnieniem przeniosą się na wyższe piętra. Nie szkodzi, wtedy popracuję w piwnicy sam, rozmyślając o trudach naszego kruchego żywota. Wiem, że gdy wyjdę na powierzchnię, postawię grilla na tarasie i wokół rozejdzie się zapach pieczonej karkówki, to prędzej czy później i tak zobaczę wszystkich na tarasie…

Od dziś pierwsze porady i przepisy dla miłośników grillowania, a poniżej kilka potraw "przy ognisku"

 

Komentarze do tego artykułu:
~Jaśmina @ 2008-06-21
Witam,
Czy można by bardzo Pana Macieja prosić o przepisy na uzupełnianie tych słoików? Interesują mnie wzystkie przetwory, nalewki, wina, sosy, przeciery, bo moja własna spiżarnia jeszcze nie rozpoczęła swego istnienia. Byłoby tak miło...
pozdrwiam
@ 2008-03-27
...też bym tak już chciała:taras ,coś na ruszcie ,lornetka do obserwacji uczących się latać myszołowów....i słońce,słońce,słońce...a póki co idę po sanki na strych
i też czekam na przepis do pieczonki ,takie dania z garnka nawet glinianego sa bardzo zachęcające....mniam mniam :))
~gosia.pipowska @ 2007-04-17
Panie Macieju,
Byłam kiedyś na imprezie którą Pan prowadził we Wrocławiu. Jadłam tam z takiego wielkiego żeliwnego garka pieczonkę która zrobioną według pańskiego przepisu. Do dziś chodzi za mną jej smak... Na pewno wypróbuję ten przepis przy okazji jakiejś ogrodowej imprezy.
Mam tylko dylemat, jak ją zrobić bez specjalnego garnka?
@ 2007-04-17
Czekam niecierpliwie na nowe grillowe propozycje. Chociaż u mnie sezon już rozpoczęty! Te pierwsze w roku grille zawsze smakują mi najbardziej.
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.
newsletter
mapa_strony
 
 
do góry
wstecz
© Copyright by Rodzina Kuroniów and EC group Sp. z o.o.

Catering Warszawa

Realizacja: ideo
Powered by: cms edito