Autor: Jan i Jakub Kuroniowie
Ostatnimi czasy zauważyliśmy ze zgrozą, że zatrzymał się czas! Nie byłoby w tym nic specjalnie złego, bo gdy zatrzymuje się czas, to dzieje się też mnóstwo pozytywów, np.: nie przybieramy na wadze, nie starzejemy się, nie dochodzi nam pracy itp., itd. Ale w tym, konkretnym przypadku ten „czasowstrzymywacz” nie przynosi nam szczególnych powodów do zadowolenia i radości. Otóż widzimy, że na naszej rodzinnej stronce do wczoraj jeszcze niepodzielnie królowało GRILLOWANIE, które napisaliśmy już, bagatela, ponad rok temu! Niejeden z Was pomyśli sobie, że pewnie jesteśmy leniuszkami i po prostu nie chce się nam nic pisać, lub co byłoby dużo gorsze, że nie mamy pomysłów na napisanie czegokolwiek ciekawego… Otóż chcielibyśmy wszystkich zainteresowanych uspokoić. Nie jesteśmy leniuszkami i mamy pomysły. W ostatnich miesiącach zwyczajnie brakowało nam czasu, by wszystko to, co sobie zaplanowaliśmy z sukcesem zrealizować. W ostatnich 2 latach bardzo zmienił się nasz świat. Niemal z dnia na dzień nasze życie gwałtownie przyspieszyło. Z nastolatków żyjących do tej pory dosyć radośnie i beztrosko, staliśmy się nagle osobami dorosłymi, przed którymi stanęło zadanie właściwego zadbania o siebie i rodzinę.