Jest kilka ważnych zasad, które każdy porządny mistrz grillowej ceremonii powinien opanować. Pierwsza z nich to… Wybór grilla – podstawowego narzędzia pracy. Owszem, w skrajnych sytuacjach wystarczy nam nawet metalowa kratka i kilka cegieł... Pamiętamy, jak kiedyś nasz Ojciec, w trakcie wypoczynku u wujostwa w Kruczym Borku, jako że w miejscowym GS brakowało odpowiedniego sprzętu, wymontował Ciotce kratkę z najnowszego modelu lodówki marki Polar. Kratkę ową dokładnie opalił nad ogniskiem, by zlazły z niej wszystkie gumowania i z dumą serwował z niej różne pyszne dania… Ciotce bardzo przypadła do gustu zaradność i pomysłowość Maćka, jak się jednak pewnie domyślacie trwało to do czasu…Do czasu, gdy nie zajrzała do swojej lodówki… Tak więc, wracając do tematu, dla chcącego nic trudnego, wystarczy kratka (nawet z lodówki Ciotki) i kilka cegieł, ale jeżeli jest to możliwe, najlepiej jest zorganizować sobie grill z pokrywą i regulacją dostępu powietrza. Dzięki zastosowaniu pokrywy uzyskamy w trakcie grillowania efekt obróbki cieplnej podobny do tego, który otrzymujemy piekąc pod przykrywką, gdzie ciepłe powietrze swobodnie cyrkuluje wokół potrawy powodując szybsze dochodzenie mięsa i mniejsze wysuszanie.