Komentarze do tego przepisu:
Test
Dobre !
Zrobiłam ale jednak chyba nie wykazałam się refleksem bo mi się sos zważył.... ;((((
anna20061 masz racja tylko ze nie czosnek dodać ale tylko cebula, ja jestem włoch i to wiem!!
Zapraszam na www.italiadopolski.blogspot.com
To niejest prawdziwa wloska carbonara ale musi byc smaczna...Prawdziwa carbonare w kazdym rejonie robia inaczej tzn moze nie inaczej ale w jednym mijdcu daja smietane w innym nie w jednym daja ser pecorino w i nnym granapadano...
Ja moze podam moj przepis wloski ztad gdzie mieszkam
Makaron gotujem al dente
Boczek pokrojony w kosteczke rumienimy na patelni bez zadnych innych tluszczy.
Gdy boczus sie zrumieni sciagamy z patelni boczus zostawiajac tam tluszcz...
W miseczce rozbijamy jaja razem z serem i luzka max dwiema smietany kremowki przyprawiamy odrobina soli piepszu i jeden zabek czosnku...
Na patelnie wrzucamy makaron podsmazamy go tak aby przeszedl caly tluszczem z boczusia.dosypujemy nasz podsmazony wczorsniej boczus zmiejszamy ogien wlemamy na patelnie jajka z serem i smietana i staramy sie jak najenergiczniej to mieszac....
ja to robie do moemtu powstania sosu ale nietakich glutow..A dla dziecka scinam to troszeczke bardziej...
bardzo dobra ta carbonara;-) najbardziej mi smakuje jak dodam do mascarpone trochę śmietany. Sos nie jest wtedy taki gęsty.
a ja podobne danie sporządzam z tym ,że zamiast zółtego sera daję twaróg.I tak na dno talerza rozkruszam twaróg na to gorący ugotowany makaron na to stopione skwarki z tłuszczem .Pycha.
Tak obawiamy sie, dlatego przestalismy je stosowac. W zamian kupujemy sproszkowane.
a co z salmonella? nie obawiacie sie troche surowych jajek?
Wszystko oki-ale makaron gotujemy nieco krócej niż na pudełku,bo potem go dusimy z całością