|
|
golonka po bawarsku
Składniki:
- 4 golonki surowe ( niepeklowane)
- 1 jasne piwo 0,5 l
- 1 ciemne piwo 0,5l (może być porter ale może być karmelowe)
- 2p mrożonej włoszczyzny krojonej w paski
- 2 spore cebule
- 1 spory por (biała część)
- ostra papryka
- sól
- pieprz
- szczypta cukru
- listki laurowe
- smalec lub olej do osmażenia
Sposób przyrządzania:
Rozpoczynamy w przeddzień, gdy golonki mają radować podniebienia. Umyte golonki osuszamy. nacieramy solą, nie żałując jej, świeżo mielonym pieprzem i dużą ilością ostrej papryki w proszku. Wkładamy do jakiegoś naczynia, dodajemy kilka pokruszonych listków laurowych i wstawiamy na noc do lodówki. Następnego dnia odrzucamy listki laurowe. Na patelni rozgrzewamy tłuszcz (najlepiej smalec), osmażamy golonki i przekładamy do brytfanny lub innego naczynia, które możemy wstawić do piekarnika. Mrożone warzywa wysypujemy na sito, przelewamy wrzatkiem, by je nieco rozmrozić i usunąc nadmiar wody. Na drugiej patelni podsmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu cebule pokrojone w pół plasterki, po chwili dodajemy pory podobnie pokrojone. Jak się zeszklą dodajemy włoszczyznę. Smazymy mieszając aż do całkowitego rozmrożenia. Dodajemy sól, pieprz, trochę papryki ostrej i ciut cukru. Warzywa przekładamy do brytfanny z golonkami. Wlewamy po pół szklanki piwa jasnego i ciemnego, przykrywamy i wstawiamy do gorącego piekarnika. Goloneczki muszą się dusić z półtorej do dwóch godzin. Co jakiś czas do nich zaglądamy i podlewamy piwem jasnym i ciemnym w równych częsciach.Pod sam koniec można na chwilę zdjąć pokrywę, by je podrumienić ( ale niekoniecznie) Do tego wybornie smakuje duszona kiszona kapusta i świezo gotowane ziemniaki
Dział:
Książki kucharskie internautów
Komentarze do tego przepisu:
Rzeczywiście, Panowie, to z mojej strony duuuuże niedopatrzenie! Poza kiszoną kapustą i gotowanymi ziemniakami idealnie jest podawać piwko....w kolorze, ilości i o mocy dostosowanej do gustów biesiadników.
Jachu..........wódeczki spróbowałem i jedną i dwie i.i.i.i.i.. Do golonki nie doszedłem. heheh. Natępnym razem zmienie kolejność, bo przepis i interesujący (aż ślinka leci) , no i podkład znakomity pod tą drugą część. Pozdrawiam
Aaaaaa zapomniałem. Piweczko do tego jest konieczną sprawą, albo kielonek dobrze schłodzonej, czystej wódeczki - (mogą być dwa, albo....) Pycha. ;)))
Także zrobiłem i goloneczki wyszły przecudownej urody. Jak smakowały? Nie powiem zróbcie sobie sami. ;)))
Komentarze mogą dodawać tylko zarejestrowani i zalogowani użytkownicy.
|
|