Mięso obrać z błon i powięzi i włożyć do emaliowanego lub szklanego naczynia (
może być również ze stali kwasoodpornej), zalać marynatą i odstawić do lodówki (
lub w chłodne miejsce o temeraturze nie przekraczającej 6*C) na dwa dni. Mięso przewracać w marynacie dwa razy dziennie (
rano i wieczorem).
Grzyby podgotować w osolonej wodzie. Mięso wyjąć z lodówki przynajmniej na 1 godzinę przed pieczeniem (
powinno dojść do temperatury pokojowej).
Rękojeścią kopyści zrobić w polędwicy otwór (
uważać aby nie przebić na wylot) i ciasno nadziać grzybami. Otwarte miejsce spiąć wykałaczką.
W brytwannie rozgrzać olej i obsmażyć polędwicę ze wszystkich stron na dużym ogniu. Zmniejszyć ogień, podlać 1/2 szklanki wrzątku i polać polędwicę kilkoma łyżkami przecedzonej marynaty. Dusić pół godziny przewracając mięso dwukrotnie i polewając marynatą.
Wyjąć z brytwanny, polać wytworzonym sosem i kieliszkiem żubrówki, podpalić i płonące wydać na stół.
Smacznego